W poniedziałek pisaliśmy o tym, że IKEA w swoim nowym katalogu promuje ideologię aktywistów homoseksualnych. Opublikowaliśmy także wzór listu, który napisali użytkownicy Fronda.pl. O akcji portalu pisze dzisiaj „Rzeczpospolita”.
„Nie planujemy dzieci, mamy moje centrum dowodzenia – kuchnię, w ogrodzie mnóstwo ziół, które Steve zbiera, a ja ich używam, gotując” – opowiada jeden z bohaterów najnowszego katalogu „IKEA Family Live”, Ian. Takie przedstawianie związków homoseksualnych nie podoba się konserwatystom i katolikom: – Traktowanie związków jednopłciowych jako równoprawnych z małżeństwem jest niedopuszczalne – uważa Grzegorz Górny, redaktor naczelny „Frondy”. – Publikacja IKEA jest promocją określonego stylu życia, który nie zasługuje na publiczne propagowanie. Jest to związane ze strategią oswajania, następnie zalegalizowania związków homoseksualnych. Robi się to po to, by utrwalić ich obraz w społeczeństwie jako równorzędnych, a potem prawnie zalegalizować.
Rzecznik firmy Karolina Horoszczak twierdzi, iż IKEA nie wycofa katalogu z obiegu: - Homoseksualizm jest jednym z elementów życia we współczesnym społeczeństwie. Nasza firma nie może tego nie dostrzegać – mówi „Rzeczpospolitej”.
Europejski terror politycznej poprawności nakazujący akceptowanie zachowań, które godzą w podstawy naszej cywilizacji, dotarł już do Polski. - komentuje na łamach gazety Beata Zubowicz. I przytacza słowa włoskiego filozofa Rocco Butiglione: - Przyznawanie homoseksualistom pełni praw jest karykaturą tolerancji.
sks, Rz
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
