A poza tym w „Polityce” niesamowita diagnoza Roberta Krasowskiego, który mocno pokazuje, że polski liberalizm umarł i już leży na deskach. I raczej nie ma szans na podskoki, nawet gdyby mu zagrano.
Może to tylko sceniczna kreacja, ale wyznania Marii Peszek w „Polityce” naprawdę jeżą włosy na głowie. Jeśli bowiem słowa wypowiada ona na poważnie, to jest pełną, stuprocentową satanistką. Być może nawet o tym nie wiedząc.

A poza tym w „Polityce” niesamowita diagnoza Roberta Krasowskiego, który mocno pokazuje, że polski liberalizm umarł i już leży na deskach. I raczej nie ma szans na podskoki, nawet gdyby mu zagrano.
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »