A poza tym w przeglądzie prasy spotkanie z maronickim świętym, który niewątpliwie może być wzorem dla współczesnych kapłanów.
Łzy lecą z oczu, i żal … serce ściska, gdy się czyta tekst Władyki i Janickiego o biednym Tusku, co rozdarty jest między miłością do rodziny a polityką. I aż chce się zakrzyknąć „Tusku zostań z nami”, nie oddamy Cię Brukseli, gdy „niezaangażowani dziennikarze” przedstawią nam ból premiera.

A poza tym w przeglądzie prasy spotkanie z maronickim świętym, który niewątpliwie może być wzorem dla współczesnych kapłanów.
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »