- Dziękuję za to, że trwacie. Wszystkie awantury tutaj organizowane nie przeszkadzają wam – mówił do zebranych przed Pałacem Prezydenckim Jarosław Kaczyński. Odniósł się w ten sposób do próbujących zagłuszyć spotkanie gwizdkami i muzyką członków Ruchu Palikota.


– Nie przestraszyliście się żadnych kampanii. Tej potęgi, wielkiego sojuszu, który za wszelką cenę chce zabić pamięć, chce zapomnieć. Wy pamiętacie i będziecie pamiętać - kontynuował Kaczyński. 


Prezes PiS podkreślił, że ci  politycy, którzy w obłudzie uchwalali, że tragedia smoleńska to największa katastrofa po 1945 r. a później z dnia na dzień zmienili zdanie, muszą w końcu ustąpić, dopuścić by prawda zwyciężyła. - Nie może być tak, by uczciwi prokuratorzy mieli postępowania dyscyplinarne, a ci którzy chcą ukryć prawdę i mieli różnego rodzaj awanse, przywileje i prowadzili to śledztwo. Tak być nie może i prędzej czy później to się zmieni. Chcę państwa zapewnić, że przyjdzie dzień prawdy i sprawiedliwości i to będzie wasz dzień, moralnego zwycięstwa, waszego wielkiego moralnego triumfu - zapewniał Kaczyński. 


fot. Marta Brzezińska 


/

/

/

/

/

/

/

/

/

/

/

/

/

/

/

/

/

/

/

/