Każdemu z sześciu przedstawicieli głównych religii we Francji zapewniono po 10 minut na wyjaśnienie ich stanowiska. Przedstawiciele katolików, protestantów, prawosławnych, Żydów i muzułmanów opowiedzieli się przeciw redefinicji małżeństwa, która ma wejść w życie w połowie 2013 roku.

 

- Jesteście tylko lobby – powiedział liderom wyznań lewicowy parlamentarzysta Alain Touret. - Myliliście się w praktycznie wszystkich kwestiach społecznych – dodał. 

 

Nieobecny na zebraniu parlamentarzysta konserwatywnej partii opozycyjnej UMP, Philippe Gosselin, stwierdził, że było ono „pseudo-debatą”.

 

Jr3/TT