Kard. Tarcisio Bertone ma już 78 lat, a więc o trzy przekroczył wiek emerytalny, a to właśnie jego obwinia się o liczne wpadki, intrygi i błędne nominacje. Zdaniem komentatorów, jego następcą powinien zostać bliski przyjaciel papieża abp Lorenzo Baldisseri, który przez lata pełnił funkcję nuncjusza apostolskiego w Brazylii.
Wedle innych spekulacji watykanistów, Franciszek - w ramach zapowiadanej kolegialności - zrewolucjonizuje dotychczasową strukturę sekretariatu stanu i utworzy trzysosobowe ciało decyzyjne: gubernatora Watykanu kard. Giuseppe Bertello, prefekta najbogatszej kongregacji Ewangelizacji Narodów kard. Fernando Filoniego i dostojnika sekretariatu stanu abpa Angelo Becciu.
Wszystkim tym zmianom ma towarzyszyć również odchudzenie kurii do czego doprowadzi łączenie resortów i systematyczna redukcja, zarówno kosztów, jak i personelu.
Jak relacjonuje watykański korespondent "Rzeczpospolitej", sprawowanie wysokich funkcji w kurii może również przestać być automatycznie łączone z nominacjami arcybiskupimi i kardynalskimi.
AM/Interia.pl/Rp.pl
