Non stop w całej Polsce, w tym i Warszawie trwają liczne demonstracje poparcia dla Ukrainy. Jedną z takich manifestacji zorganizowały Kluby Gazety Polskiej. Marsz czytelników PiS-owskiego tygodnika przeszedł po zmroku z placu Piłsudskiego pod ambasadę Rosji, gdzie przemawiał między innymi Marian Kowalski. W Marszu Pokoju wzięło udział kilkaset osób, w tym liczni Ukraińcy i Białorusini. Demonstracja była wyrazem sprzeciwu wobec zbrodniczego rosyjskiego imperializmu. Równocześnie przed ambasadą Ukrainy studenci politechniki deklarowali swoją solidarność z Ukraińcami.
Jan Bodakowski































