„Rafałowi Trzaskowskiemu chodzi wyłącznie o to, żeby promować siebie w kontrze do Donalda Tuska, bo przecież pamiętamy te plany przejęcia władzy w Platformie, które powrót Tuska uniemożliwił” – ocenił motywy powstania powołanego w środę przez Rafała Trzaskowskiego oraz kilku innych prezydentów miast Ruchu Samorządowego „Tak! Dla Polski”, wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.

„Trzaskowski po wyborach prezydenckich zapowiadał powstanie czegoś potężnego, a rok po nich wydusił z siebie stowarzyszenie Wspólna Polska, o którym dziś nikt już nie pamięta. Teraz słyszymy, że powstaje nowe stowarzyszenie, będące sumą innych stowarzyszeń. Ale nie wiemy, czy Ruch Wspólna Polska do nich nie należy - człowiek może się pogubić w tych konstelacjach, w których samorządowcy związani z Platformą Obywatelską funkcjonują” – powiedział Fogiel w rozmowie z PAP.

„Coś z czegoś wypączkowało, pojawiają się nowe byty, tymczasem przeciętny człowiek nie pamięta już, że przed chwilą zakładano coś innego” – stwierdził wicerzecznik PiS i dodał: „Jest powiedzenie, że od mieszania herbata nie staje się słodsza – to jego samorządowo-stowarzyszeniowa ilustracja”.

 

ren/PAP