- Nie możemy wiedzieć, czy zwierzęta udzielają nam zgody na filmowanie, ale często ich zachowania sugerują nam, że raczej wolałyby nie być widziane przez ludzi i możemy porównać to do chęci zachowania prywatności – twierdzi wykładowca University of East Anglia. Jego zdaniem w takich sytuacjach należy zaniechać zdjęć.
Mills twierdzi, że dokumentaliści zbyt często myślą o tym, jak uwiecznić rzadkie zwierzę, ale nie zastanawiają się nad tym, czy mają w ogóle do tego prawo. - Zwierzęta w norach i gniazdach zbudowały sobie miejsce do życia, które odpowiada ludzkiemu odbiorowi domu i zazwyczaj w miejscach, które są szczególnie ukryte, często z przyczyn praktycznych – twierdzi naukowiec.
Zdaniem Brytyjczyka, zastanowienie się nad tym problemem i większa empatia wobec prawa zwierząt do prywatności pozwoli w większym stopniu chronić ziemską faunę. Czekamy także na propozycję zakazu wystawiania kwiatów balkonowych na widok publiczny. Rośliny także mają swoje prawo do prywatności.
sks/Sciencedaily.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

