Film można oglądać na polskiej stronie Opus Dei:
http://www.opusdei.pl/art.php?p=45579
Wsłuchajmy się jeszcze raz w słowa papieża wypowiedziane podczas pielgrzymki do Niemiec:
Kościół jest najpiękniejszym darem Boga. I dlatego właśnie św. Augustyn stwierdza: „Każdy ma Ducha Świętego w takim stopniu, w jakim kocha Kościół Chrystusowy” – mówił Benedykt XVI w homilii wieczornej Mszy św. na Stadionie Olimpijskim. Papież podziękował niemieckim katolikom za liczną obecność, która – jak stwierdził – napełnia go radością. „We wspólnocie Kościoła – powiedział – wszyscy się nawzajem wspierają, wspólnie przeciwstawiają się burzy i nawzajem dają sobie ochronę”. Papież przyznał jednak, że nie wszyscy mają taką pozytywną wizję Kościoła.
Benedykt XVI zaznaczył, że aby odzyskać prawdziwą wizję Kościoła, należy wsłuchać się w słowa Chrystusa, kiedy Ten utożsamia się ze wspólnotą wierzących, mówiąc do św. Pawła pod Damaszkiem: „Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz”. Innym tekstem biblijnym ukazującym prawdziwą naturę Kościoła jest Ewangelia o winnym krzewie.
„W przypowieści o winorośli Jezus nie mówi: «Wy jesteście krzewem winnym”, ale «Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami» – zauważył Papież. – Oznacza to: «Tak, jak gałązki są złączone z krzewem winnym, tak i wy należycie do Mnie! Należąc do Mnie, należycie także nawzajem do siebie». A ta przynależność nawzajem do siebie i do Niego nie jest jakimś związkiem ideowym, wymyślonym czy symbolicznym, ale – że tak powiem – jest biologiczną, pełną życia przynależnością do Jezusa Chrystusa. Jest to Kościół, ta wspólnota życia z Nim i ze sobą nawzajem, która opiera się na chrzcie, a w Eucharystii jest coraz bardziej pogłębiana i przeżywana. «Ja jestem prawdziwym krzewem winnym» – te słowa jednak w istocie oznaczają: «Ja jestem wasz, a wy jesteście Mną». To niesłychane utożsamienie się Pana z nami, z Jego Kościołem”.
Benedykt XVI podkreślił, że zdecydowanie się na trwanie w Kościele jest zasadniczym wyborem egzystencjalnym każdego chrześcijanina. Jak poważna jest to decyzja – kontynuował Papież – mówi nam Pan w swej przypowieści: „Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie” (J 15, 6). „Bóg nie chce bowiem jałowości, śmierci, bylejakości, które w końcu przemijają, ale chce rzeczy płodnych i żywych, życia w obfitości” – dodał Benedykt XVI.
JW/opusdei.com

