"Gdy budzą się demony" Rolanda Joffé, to film o brytyjskim dziennikarzu, który pojechał do Hiszpanii, żeby napisać książkę o założycielu Opus Dei - Josemarii Escrivie.
To oparta na faktach historia narodzin tej najbardziej kontrowersyjnej i tajemniczej organizacji w Kościele katolickim. Jak każda informacja dotycząca Opus Dei, również wycofanie filmu błyskawicznie wzbudziło wielkie emocje. Pojawiły się teorie o nacisku ze strony organizacji.
Dystrybutorzy filmu zaprzeczają jednak jakimkolwiek teoriom spisku i naciskom. Anna Hardasiewicz, przedstawicielka Monolith Films, który miał być dystrybutorem filmu w Polsce podkreśla, że wycofanie filmu to decyzja wyłącznie biznesowa i nie ma związku z żadnymi naciskami polityczno-religijno-kulturowych.
Kinową premierę "Gdy budzą się demony" planowano na 15 czerwca.
Film "Gdy budzą się demony" nie trafi na ekrany kin ze względów niezależnych od dystrybutora. Jest to decyzja wyłącznie biznesowa.
Decyzja nie ma żadnego związku z Opus Dei.
Monolith Films zrezygnował z jego dystrybucji. Nie znamy planów producenta.
eMBe/Natemat.pl

