W miejscowości San Pedro, 70 km od stolicy kraju Manili, odbywają się coroczne procesje wielkanocne. Wyznawcy Kościoła katolickiego biorą udział w procesji, biczując się na znak pokuty za grzechy.
Następnie kilku ochotników daje się przybić do krzyża. W tym roku takich osób było około dwudziestu.
Rytuał krytykowany jest przez filipińskich hierarchów kościelnych, którzy uznają go za wypaczenie wiary, ale jednocześnie staje się coraz bardziej popularną atrakcją wśród turystów.
eMBe/TVN24/Niezalezna.pl
/
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

