- Bez Boga jesteśmy niczym – tak zatytułował swój wykład kard. Pell. Hierarcha zapowiada, że będzie się w nim zwracał przede wszystkim do katolików, ale postawioną przez siebie tezę postara się udowodnić w języku przedstawicieli nauk ścisłych. - Sama nauka nie może jednak dostarczyć odpowiedzi na istnienie Boga, ani nie może również popchnąć człowieka do wyboru ateistycznej opcji. Te sprawy można rozstrzygnąć angażując się w metafizykę – pisze w komunikacie prasowym.
Hierarcha zamierza poruszyć też problem sekularyzmu. - To sport dla mniejszości i zjawisko przejściowe. Jest zdolne do przetrwania tylko wtedy, gdy atakuje chrześcijaństwo – w skrócie charakteryzuje sekularyzm.
W trakcie trwania festiwalu oprócz kard. Pella i Hitchensa zaprezentuje się jeszcze ok 50 prelegentów. A tematami dyskusji będą m.in. „Zasadność demokracji”, "Wolność, najbardziej niebezpieczna idea”, „Poligamia i inne wartości islamskie. Czy są one dobre dla Australii".
Pomysłodawcą festiwalu jest właśnie kard. Pell. - To wydarzenie ma prowokować i stymulować do szerokiej dyskusji – czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez organizatorów. - Kule, bomby, karabiny mogą być niebezpieczne. Ale zamknięte umysły mogą się okazać śmiertelnie niebezpieczne – mówi dr Simon Longstaff, szef St. James Ethics Centre, które organizuje przedsięwzięcie.
MM/Zenith.org
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

