Grupa działająca w miejscowości Adrian w stanie Michigan przygotowywała się do zamachu na policjanta, a także do zabójstwa jego kolegów, którzy mieli zgromadzić się na jego pogrzebie. Ponadto groziła miejscowym muzułmanom. W czasie weekendu Federalne Biuro Śledcze (FBI) aresztowało siedmiu z działaczy organizacji.

Hutaree uważają się za chrześcijańskich bojowników, którzy przygotowują się do walki z Antychrystem. Ich zdaniem o jego rychłym nadejściu świadczy m.in. polityka prezydenta Baracka Obamy. Zdaniem policji nie mieli oni jednak związku z pogróżkami wobec kongresmenów, związanymi z przyjęciem w USA nowej ustawy zdrowotnej.

Działanie policji wzbudza jednak pewne wątpliwości. Jak twierdzą mieszkańcy Adrian, do aresztowania siedmiu osób zmobilizowano „małą armię”, która przybyła do miejscowości. Ponadto jeden z członków Hutaree twierdzi, że w czasie aresztowań użyto paralizatorów wobec jego żony i dwunastoletniego syna.

 

sks/Dziennik.pl/Rzeczpospolita

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »