Ustawę znoszącą karanie lekarza za przeprowadzenie eutanazji lub pomocy w samobójstwie na prośbę pacjenta Izba Deputowanych przyjęła 18 grudnia 2008. Na jej zatwierdzenie nie chciał zgodzić się Wielki Książę Luksemburga Henryk, toteż parlament głosami socjaldemokratów, liberałów i zielonych ograniczył jego uprawnienia jedynie do „ogłoszenia” nowego prawa. W związku z tym luksemburski monarcha dołączył do innych europejskich koronowanych głów, które pełnią jedynie reprezentacyjne funkcje.

Luksemburg jest trzecim po Belgii i Holandii państwem, w którym zalegalizowano eutanazję. Teoretycznie w tych dwóch krajach pacjent musi być świadomy swojej decyzji i podjąć ją dobrowolnie w przypadku doznawania nieznośnych cierpień, których nie można złagodzić. Jednak w praktyce dochodzi do wielu nadużyć, od nachalnego nakłaniania chorych przez członków rodziny i lekarzy, po ignorowanie odmowy w imię „dobra” pacjenta.

 

sks/Rz

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »