Czyżby koniec snu o Europie jako kontynencie ludzi wierzących w wolność i równość? Większość obywateli największych państw członkowskich Unii Europejskiej chce, by bezrobotni imigranci opuścili ich kraje - wynika z sondażu, opublikowanego przez dziennik "Financial Times".
Według sondażu, przeprowadzonego dla "FT" przez ośrodek Harris, wyjazdy bezrobotnych imigrantów poparłoby 79 proc. Włochów, 78 proc. Brytyjczyków, 71 proc. Hiszpanów, 67 proc. Niemców, a także 51 proc. Francuzów. Co więcej, ponad połowa Brytyjczyków (54 proc.) jest przeciwnych temu, by obywatele innych krajów unijnych mieli prawo do pracy w Wielkiej Brytanii. Podobne zdanie w tej kwestii mają obywatele Niemiec, gdzie 49 proc. badanych sprzeciwia się prawu do pracy dla obywateli krajów członkowskich.
W pytaniu o protekcjonizm ankietowani z pięciu krajów UE i Stanów Zjednoczonych jako środek walki z recesją wybierali raczej wolny rynek. Największymi zwolennikami wolnego handlu okazali się obywatele Niemiec (49 proc. "za", 11 proc. "przeciw"), największego unijnego eksportera. Podobny wynik osiągnięto w USA, gdzie około połowy ankietowanych uważa, że wolny handel może pomóc ich krajowi wydostać się z recesji.
Badanie ośrodka Harris w dniach 25 lutego - 3 marca, objęło 6.538 dorosłych osób we Francji, Niemczech, Włoszech, W. Brytanii, Hiszpanii i Stanach Zjednoczonych. Czy zmiana nastrojów wśród Europejczyków wynika tylko i wyłącznie z recesji? Być może jestesmy świadkami głębszego procesu i dalekosiężnych przeobrażeń w myśleniu Europy o samej sobie.
JaLu/Onet
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
