Według ministerstwa to najlepsze rozwiązanie w sytuacji, gdy od roku ocena z religii wliczana jest do średniej ocen. Jest tylko jeden problem. Według danych MEN w całej Polsce nauczycieli uprawnionych do nauczania tego przedmiotu jest około tysiąca, a szkół - 32 tys. Gdzie znaleźć etyków chętnych do prowadzenia lekcji? Kuria warmińska już wysłała księży na podyplomowe studia z tego przedmiotu.

Trzysemestralne podyplomowe studia uprawniające do nauczania etyki prowadzi również krakowska Papieska Akademia Teologiczna (filozofia, etyka i wiedza o kulturze). Kierunek cieszy się sporym zainteresowaniem. Studiuje na nim ponad 70 osób. 

- Religia katolicka i etyka wyznają te same wartości. To nie problem, by jednego i drugiego przedmiotu uczył ksiądz - mówi "Gazecie Wyborczej" Barbara Nowak, kierująca SP nr 85 w Krakowie. Inaczej myślą rodzice. - Nie wyobrażam sobie, żeby katecheta mógł być dobrym etykiem. Zawsze będzie to etyka katolicka, a nie o to przecież w nauczaniu tego przedmiotu chodzi. Jeśli dziecko i rodzice rezygnują z religii, to nie po to, żeby spotykać się z katechetą na etyce - mówi Zuzanna Michalik, mama jednego z gimnazjalistów.

Tymczasem dyrektorzy już składają propozycje uczenia etyki katechetom. - Dyrektorka szkoły, w której prowadzę religię, miesiąc temu już ze mną na ten temat rozmawiała. Odmówiłem, bo nie byłbym w stanie prowadzić tych zajęć w oderwaniu od swojej wiary - mówi ks. Jan, który uczy religii w dwóch krakowskich gimnazjach i liceum. 

JaLu/GW

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »