W następstwie nieudanego piątkowego zamachu stanu zatrzymano w Turcji już około 6 tys. osób, w tym wielu generałów i ponad 2700 sędziów. Erdogan zapowiedział dalsze oczyszczanie wszystkich instytucji państwowych z "wirusa", czyli wpływów Gulena.
Według tureckiego MSZ liczba ofiar śmiertelnych zamachu stanu wzrosła do ponad 290, przy czym ponad setka zabitych to puczyści; ponad 1400 osób zostało rannych.
W zgodnej ocenie większości znawców polityki tureckiej prezydent Erdogan wykorzysta pucz do umocnienia swojej władzy. Nawet jeżeli nie zrobi tego w sensie prawnym, na przykład forsując zmianę konstytucji, to oczyści armię i sądownictwo z niechętnych mu ludzi, wakujące wskutek tych działań miejsca obsadzając swoimi ludźmi.
W mediach społecznościowych krążą zdjęcia przedstawiające żołnierzy tureckich, którzy brali udział w zamachu stanu.
bbb


