Episkopalianie na swojej Konwencji Generalnej, która odbywała się w Indianapolis zatwierdzili nowy ryt. Za jego wprowadzeniem było 171 świeckich i duchownych przeciw 41. Wśród biskupów było nieco lepoiej. Za wprowadzeniem błogosławienia grzechu było 111, przeciw 41, trzech było nieobecnych.
Homolobbyści episkopalni już wyrazili radość z tej decyzji i podkreślili, że ich zdaniem nie będzie to ostatni krok w tej sprawie, i że niebawem możliwe i dopuszczalne staną się „kościelne małżeństwa” homoseksualne. Episkopalianie (coraz mniej liczni) wierni nauczaniu Pisma Świętego zapowiedzieli, że po tej decyzji konieczne staną się radykalne decyzje w sprawie dalszej obecności w Kościele episkopalnym. A arcybiskup Cantenbury Rowan Williams (duchowy zwierzchnik wszystkich anglikanów) odmówił komentarza w sprawie.
My ze swojej strony zapraszamy episkopalian do siebie. U nas w Kościele rzymskokatolickim do takich odlotów nigdy nie dojdzie. A zatem wracajcie do domu!

