Marshall Mathers, bardziej znany jako Eminem, powiedział, że bez względu na to, co mogą mówić o nim wulgaryzmy w tekstach jego piosenek, nie toleruje ich w domu.

- Wulgaryzmy w moim domu? Nie ma mowy – powiedział raper w stacji CBS.

Teksty piosenek Eminema notorycznie ocierają się o profanację, a jego teledyski bywają obsceniczne. Ale CBS podkreśla, że odkąd raper wyznał, że jego muzyka odzwierciedla prawdziwe życiowe doświadczenia, wulgaryzmy stały się tylko częścią sztuki.

- W domu to zupełnie inna bajka. Tam jest zero tolerancji dla brzydkich słów. Nie przeklinam w domu – przekonuje Eminem. - Jestem rodzicem, mam córki. Jak to by wyglądało, gdybym chodził wokół domu i klął? – dodaje.

To, że młodzież naśladuje język, którego Eminem używa w swoich piosenkach, to wina rodziców, którzy nie spełniają właściwie swoich obowiązków – uważa raper. – To jest ich zadanie, żeby być dla młodych rodzicem. Jeśli jesteś rodzicem, to bądź nim w rzeczywistości.

eMBe/LifeSiteNews

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »