Słynny artysta (teraz chyba już bardziej za sprawą swojej odmiennej orientacji seksualnej, aniżeli muzyki) po raz drugi został ojcem. Wraz ze swym, młodszym o ponad dziesięć lat, „mężem” Davidem Furnishem, po raz kolejny „zostali rodzicami”. Jak dotąd para nie ujawniła płci malucha, ale od jakiegoś czasu krążą pogłoski, że to znowu chłopiec. „New York Post” donosi, że matką dziecka jest ta sama kobieta, która urodziła parze pierwszego syna.
Dwa lata temu, w Boże Narodzenie 2010 roku Eltonowi i jego „mężowi” Davidowi matka surogatka urodziła pierwsze dziecko. Choć o chłopcu o imieniu Zachary szeroko rozpisywały się media, tożsamość jego matki pozostaje tajemnicą. Para homoseksualistów przyrzekła, że nigdy nie zdradzi jej prawdziwego imienia i nazwiska. - Kochają ją jak siostrę – zapewnia znajomy Johna. - Oczywiście, została sowicie wynagrodzona – dodaje.
Amerykańskie media podają, że płeć dziecka i jego pierwsze zdjęcia zostaną ujawnione dopiero za jakiś czas w jednym z tamtejszych tygodników. Tak było w przypadku Zachary'ego.
Elton John z kolei, bardzo cieszy się ze swojego ponownego „ojcostwa”. - Myślę, że to zmienia każdego. To najpiękniejsza rzecz, jaka mogła mi się przydarzyć – wyznaje.
Szczerze wątpimy, że wychowanie w gejowskiej „rodzinie” będzie równie piękne zarówno dla malucha, jak i jego starszego brata, Zachary'ego. Być może chłopcom nigdy nie zabraknie pieniędzy i będą się pławić w luksusach swoich tatusiów. Ale nigdy nie zaznają szczęścia, jakie daje dorastanie w prawdziwej rodzinie i nigdy nie zostaną im przekazane wzorce, które mówią, że tylko związek mężczyzny i kobiety jest naturalny.
eMBe/Fakt.pl/Entertainmentwise.com
