- Zebraliśmy się przed Sejmem grupą rodziców. Ostatnie podpisy na listach były liczone jeszcze w sejmowym biurze przepustek. Zabraliśmy 333.326 podpisów. Duża radość, że udała się akcja. To była mrówcza praca wielu rodziców, nieprzespane noce i poświęcenie. Uformował się spontaniczny ruch. W 250 punktach w Polsce można się było podpisać. Bardzo się cieszymy, że się udało.
Sprawa już teraz nabiera tempa, na środę dostaliśmy zaproszenie od przewodniczącego SLD, PiS zrobił dziś konferencję prasową na temat naszego projektu. Popiera nas PJN. Będziemy rozmawiać z politykami, aby udało się doprowadzić projekt do zwycięskiego głosowania.
Co dalej? Reforma edukacji się nie udała i powstał wobec niej duży opór społeczny. MEN nie może mówić, że nie ma problemu – dodaje Elbanowski.
Not. JW

