Hiszpański dziennik „El Mundo” opisując Boże Narodzenie wskazuje na zanik tradycyjnych symboli. Według gazety święta cenzuruje zarówno administracja państwowa, jak i handlowcy w swoich sklepach. Wszyscy odwołują się do wyroku trybunału w Strasburgu.
Nieużywanie symboliki religijnych urzędnicy i handlowcy tłumaczą zabezpieczaniem się przed dyskryminowaniem innych religii i tezą, że wiara powinna pozostawać w sferze prywatnej. "El Mundo" przypomniał, że to ten argument przeważył w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu, który zadecydował o usunięciu symbolu krzyża ze szkół we Włoszech.
- Symbole religijne, jak szopka, Trzej Królowie, Dzieciątko Jezus, są dziedzictwem naszej kultury i mają wartość ponad partykularnymi wierzeniami – wyraźnie wskazuje gazeta. - Koncepcja cywilizacji jest nierozerwalnie związana z obszarem wiary i tradycji. Właśnie usiłowanie wycięcia tych elementów za pomocą skalpela rozumu jest nieracjonalne i zupełnie bez głowy - tłumaczy dziennik.
Boże Narodzenie ma sens w tym, czym jest, przypomina o przybyciu na świat Jezusa w stajence w Betlejem - komentuje "El Mundo. Boże Narodzenie odnosi się do narodzin Jezusa. Pominiecie tego faktu w imię "poprawności politycznej" jest bezsensowne, gdyż - aby być konsekwentnym - należałoby zmienić nazwę tych świąt albo całkowicie je znieść - podkreśla.
Słowa gazety mają pokrycie w rzeczywistości. Władze Madrytu na Boże Narodzenie oświetliły ulice miasta motywami abstrakcyjnymi. Lampki mogą służyć równie dobrze na te święta, jak i na każdą inną okazję.
mm/Wiara.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

