Najpierw któryś z parafian przyniósł po Mszy św. do zakrystii śpiewnik. Otworzył go ostrożnie przed proboszczem. Ksiądz nie mógł uwierzyć - czy ludzie są aż takimi ignorantami, by właśnie tam zostawiać Hostię? Niedługo po tym zdarzeniu duszpasterz dowiedział się, że ktoś inny zobaczył, jak ludzie wynoszą Hostię z kościoła w kieszeni, albo w ręku.
Wobec ponawiających się tego typu doniesień ks. Antoni M. Trapani, proboszcz parafii NMP Nieustającej Pomocy w Lindenhurst w stanie Nowy Jork, zamieścił w parafialnym biuletynie następujące ogłoszenie: - Zabraniam do odwołania przyjmowania na rękę Komunii Świętej. Wszyscy mają przyjmować ją do ust.
Czy to rozwiązało sprawę? Wręcz przeciwnie. Biuletyn, rozprowadzany podczas Niedzieli Palmowej, szybko trafił do miejscowej kurii. Parafianie zasypali ją bowiem skargami na proboszcza. Od lat zwyczaj Komunii doustnej nie był już praktykowany, dlaczego teraz probosz miałby ich zmuszać do takiego "wstecznictwa"?
Kuria, pismem podpisanym przez Dyrektorkę Diecezjalnego Wydziału Liturgicznego s. Sheilę Browne RSM, rozstrzygnęłą sprawę. Siostra Dyrektorka – powszechnie zwana „ekspertem liturgicznej kreatywności” - stwierdziła w oświadczeniu, że „przesadne poczucie niegodziwości” nie jest w parafii dobrą postawą i nakazała proboszczowi natychmiast przywrócić udzielanie Komunii Świętej do ręki.
[video:http://www.youtube.com/watch?v=jcRM-pTkp-8&eurl=http%3A%2F%2Fstjohnsvaldosta.blogspot.com%2F&feature=player_embedded'/>
AJ/Kronika Novus Ordo
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

