Czwórka duchownych zarzuca hierarchom brak reakcji na, jak twierdzą, błędy popełniane przez biskupów w innych krajach. Jakie to, według nich, błędy? Na przykład popieranie idei spotkań międzyreligijnych. Najbardziej w tej kwestii obrywa od nich Sługa Boży Jan Paweł II. – Duch Asyżu jest heretycki – powtarzają z uporem. Dodatkowo domagają się "pośmiertnej ekskomuniki" polskiego papieża.

Czterech duchownych, nie doczekawszy się spełnienia swoich żądań, wypowiedziało posłuszeństwo pasterzom Kościoła. Wcześniej napisali list do episkopatu. - Ojcowie biskupi, jeśli nie wyznacie wiary chrześcijańskiej i nie odrzucicie herezji ducha wolnomyślących, nie będziecie już biskupami! Będziecie apostatami, którzy zrzekli się swojego Pana i siebie samych wyrzucili z Kościoła - napisali.

We wtorek w telewizji Lux sprawę komentował arcybiskup Bratysławy Stanislav Zvolenský. – Ci duchowni nie wyróżniali się specjalnie podczas formacji seminaryjnej i nikt nie mógł podejrzewać, że podejmą działania schizmatyckie – analizował sytuację. Odniósł się też do mediów. Niektóre słowackie media z ironią piszą o „mesjanizmie” pochodzących z diecezji bratysławskiej i trnawskiej duchownych. A część środków przekazu, jak zauważa arcybiskup, po prostu szkodzi sprawie, bo bardziej niż na prawdzie zależy im na sensacji.

Sprawa wstrząsnęła Kościołem katolickim u naszych południowych sąsiadów. Tamtejszy Episkopat zaapelował do wiernych, by przede wszystkim nie przyjmowali od tych duchownych sakramentów, a także, by nie okazywali im poparcia.

 

mm/Wiara.pl

 

Ważne lektury:

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »