Bywałam na bardzo wielu spotkaniach z egzorcystami, odbywały się najczęściej w salach parafialnych, domach prywatnych. Bywały też promocje książek, niemniej raczej kameralne. Było jednak skierowane do grona osób, które jakoś jakoś wprowadzone było w tematykę. Konferencja prasowa wysokonakładowego miesięcznika „Egzorcysta” http://miesiecznikegzorcysta.pl była czymś bardzo wyjątkowym. Nie jestem zawodowym dziennikarzem, przyszłam zobaczyć się prywatnie z jednym z prelegentów, tam się umówiliśmy. Usiadłam w kąciku i z zadziwieniem obserwowałam zapełniającą się salę, kamery posiadały logo znanych stacji telewizyjnych. Padające pytania miały bardzo podstawowy charakter. Gorąco i z zapałem dopytywano się np. czy więcej jest opętanych kobiet czy mężczyzn. Sensację wzbudziło, kiedy ks. Andrzej Grefkowicz, egzorcysta, użył określenia „nowy rytuał egzorcyzmu”. „To jest jakiś nowy rytuał?” padło pytanie z Sali. „Państwo już to powinni wiedzieć” powiedział niemal podniesionym głosem Ks. Aleksander Posacki, „nowy rytuał egzorcyzmu Stolica Apostolska ogłosiła w 1999 roku, stary był z 1614 roku. To nie jest tajemna księga” i pokazał swój egzemplarz … tu rozległy się cyknięcia aparatów fotograficznych, uwieczniających ten moment kiedy pokazywany jest „prawdziwy” rytuał egzorcyzmu w ręku prawdziwego siwego kapłana. Widać było, ze wielu dziennikarzy słucha naprawdę z zaciekawieniem i bierze podawane treści do siebie. Po spotkaniu długo trwały indywidualne wywiady, które podobno nieraz zamieniały się w rozmowy duszpasterskie z dziennikarzami, którzy pytali o sprawy osobiste. Teraz ciekawie jest oglądać pokłosie tego dnia w środkach masowego przekazu, które dotychczas nie wypowiadały się na ten temat inaczej jak z drwiną, a teraz niejako zmuszone było potraktować ten temat poważnie. Ciekawie jest tez słuchać głosów tzw. oburzenia faktem, że czasopismo to powszechnie jest rozprowadzane bardzo szerokiemu gronu czytelników, ktoś gdzieś podobno krzykiem opiniował „w XXI wieku, Kościół takie rzeczy głosi i ja „to” w Empiku kupiłem, koniec świata, że ja to w Empiku kupiłem”.
Koniec świata? Przyjdź Panie Jezu !
Pismo do nabycia w Księgarni Ludzi Myślących. Polecamy: www.xlm.pl

