W związku z odblokowaniem internetu w Egipcie, na jaw wyszły szczegóły dotyczące dokonanej przez islamistów masakry dwóch koptyjskich rodzin. Do zdarzenia doszło w niedzielę 30 stycznia w wiosce Sharona, w pobliżu miejscowości Maghagha.

Zgodnie z doniesieniami, islamscy mordercy wspomagani przez muzułmańskich sąsiadów koptyjskiej rodziny, wtargnęli do ich domów przedzierając się przez dach. Zabili jedenaście osób, w tym dzieci, raniąc kolejne cztery osoby. Ponadto ukradli wszystko, co znaleźli w domach Koptów, w tym pieniądze, meble i sprzęt elektroniczny. Splądrowali także ich gospodarstwa.

Biskup Anba Agathon powiedział, że zabójcy to sąsiedzi koptyjskich rodzin, którzy „skorzystali z okazji i panującego w Egipcie chaosu oraz braku zainteresowania policji Koptami”. Dodał, że odwiedził przebywających w szpitalu rannych, którzy zeznali, że znają napastników.

- Masakra nie jest związana z zamieszkami w Egipcie bezpośrednio. Mordercy wykorzystali brak ochrony policyjnej i myśleli, że nikt nie zauważy popełnionego przez nich przestępstwa – dodaje bp Agathon.

eMBe/IsraelNationalNews.com

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »