W tym tygodniu w Egipcie miały miejsce kolejne zbrodnie wobec Koptów. W środę żołnierze zastrzelili jednego mnicha z klasztoru w Wadi El Natrun, a drugiego porwali. Z kolei we wtorek znaleziono ciało koptyjskiego księdza, Davida Boutrosa. Ktoś zadał mu 22 ciosy nożem – w szyję, plecy i brzuch.

W środę tysiące Koptów protestowało w Kairze przeciwko aktom przemocy. Dopuszcza się ich egipskie wojsko, które przejęło władzę w kraju. Zamordowany kapłan zarzucał wcześniej armii, że nie chroni w wystarczającym stopniu koptyjskich klasztorów przed bandytami.

Według koptyjskiego biskupa Anby Damiana, który opiekuje się egipskimi chrześcijanami mieszkającymi w Niemczech, wojskowi zażądali od mnichów z Wadi El Natrun, by wokół swego klasztoru wybudowali mur, ponieważ nie będą chronieni, a z więzień pouciekały tysiące skazańców. W środę armia zrównała ten mur przy pomocy buldożerów i ostrzelała klasztor bronią maszynową.

sks/Kath.net

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »