Władze Iranu zapowiedziały także, że wyślą własne statki do Strefy Gazy. – Na jednym ze statków ma płynąć pomoc humanitarna, a na pokładzie drugiego pracownicy organizacji charytatywnych – oświadczył szef irańskiego Czerwonego Półksiężyca Abdolrauf Adibzadeh. Przedstawiciel ajatollaha Alego Chameneiego ogłosił zaś, że nad bezpieczeństwem konwoju będą czuwać Strażnicy Rewolucji, elitarna irańska organizacja paramilitarna.

Taki konwój może być – zdaniem izraelskich ekspertów – niezwykle niebezpieczny. – Jeżeli będzie on eskortowany przez irańskie okręty i dojdzie do potyczki z okrętami izraelskimi, może to doprowadzić do wybuchu wojny. Nie można również wykluczyć, że na pokładach statków Czerwonego Półksiężyca znajdą się przebrani za sanitariuszy terroryści. Wtedy mogą powtórzyć się obrazki sprzed tygodnia – podkreślał w rozmowie z „Rzeczpospolitą” izraelski ekspert ds. wojskowości dr Max Singer.

TPT/Rp.pl/Jerusalem Post

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »