Matka Jagodna panienka Maryja,
Która owocnym, rodnym drzewom sprzyja,
Chodzi po sadzie kwitnącym i śpiewa,
Pocałunkami budząc w wiosnę drzewa.
Nocą wieśniaczki jej śpiew słyszą we śnie,
Wieść, aby jagód nie jadły przedwcześnie.
Każdą jagodę z ust matce odjętą,
Da zmarłym dziatkom Panna w jagód święto
- pisał Leopold Staff o wspomnieniu Matki Boskiej Jagodnej. Choć od 1969 roku, po reformie liturgicznej dzień ten obchodzi się 31 maja, przez kilka wieków obchodziliśmy to święto 2 lipca. Franciszkanie umieścili je pod datą 2 lipca, więc tuż po oktawie św. Jana, ponieważ dawniej wierzono, że jagody można bezpiecznie dla zdrowia jeść i zbierać dopiero po św. Janie. By jednak było bardziej zgodne z Ewangelią, w 1969 r. przeniesiono święto Matki Bożej Jagodnej na 31 maja, dzień między Zwiastowaniem Pańskim a narodzeniem św. Jana Chrzciciela.
Papież Bonifacy IX w 1389 nakazał obchodzić to święto w całym kościele, aby po wielkiej schizmie uprosić za przyczyną Maryi jedność. Papież Pius IX w 1850 r, zaszeregował je jako święto drugorzędne.
To maryjne wspomnienie wiąże się z Ewangelią wg św. Łukasza oraz hymnem "Magnificat". Magnificat anima mea Dominum, czyli "Wielbi dusza moja Pana"- te słowa, wg Łukaszowej Ewangelii miała powiedzieć lub zaśpiewać Maryja podczas spotkania ze św. Elżbietą, tuż po zwiastowaniu. Jest to pieśń dziękczynna pochodząca ze Starego Testamentu.
Kobiety, które poroniłły lub urodziły martwe dzieci szczególnie powstrzymywały się od jedzenia jagód, malin czy poziomek przed 2 lipca, czyli dniem Matki Bożej Jagodnej. Wierzyły, że jeśli zachowają wstrzemięźliwość i będą modlić się do Maryi, w przyszłości urodzą zdrowe dzieci.
Wedłług legendy, gdy Matka Boska szła do Elżbiety odludnymi ścieżkami, na skałach w słońcu wygrzewały się jaszczurki i węże. Zachodziły jej drogę jadowite skorpiony. Nie zrobiły Maryi krzywdy, ponieważ na ten czas traciły wzrok. Matka Boża, zatrzymując się po drodze, miała posilać się jagodami. Legenda zachęcała, by powstrzymywać się od jedzenia jagód, "aby nie zabierać ich spragnionej Marii". Kto złamał ten zakaz, wg ludowej pobożności, musiał strzec się węży, jaszczurek i skorpionów.
Jedna z kapliczek Matki Bożej Jagodnej znajduje się w leśnictwie Lichacze obok drogi Sieniowa - Oleszyce. Święto przypomina o domu, ludowej pobożności i macierzyństwie.
za: dziennik polski
