Cała Europa skupia się dziś na Ukrainie, która mierzy się z rosyjską agresją. Tymczasem szef Europejskiej Partii Ludowej i Platformy Obywatelskiej do tej pory wysilił się jedynie na krótki wpis na Twitterze. Czym tak bardzo zajęty jest Donald Tusk? Nie wie tego nawet szef klubu KO Borys Budka.
Dziennikarze pytali na konferencji prasowej Borysa Budkę co dzieje się z przewodniczącym Platformy Obywatelskiej Donaldem Tuskiem. Budka stwierdził jednak, że nie wie czym zajmuje się jego szef, ale zapowiedział, iż dziś jest z nim umówiony na spotkanie. Nie wiadomo jednak, czy Tusk jest w Warszawie, czy będzie to spotkanie w formie zdalnej.
- „Wszyscy widzieliśmy tweety Donalda Tuska. To raz. A druga rzecz, nie wiem, co robi właśnie w tej chwili. Wiem jedno – dzisiaj, wspólnie z moimi kolegami, wybitnymi ekspertami, mamy spotkanie z Donaldem Tuskiem właśnie w sprawach Ukrainy”
- powiedział przewodniczący klubu KO.
Wygląda na to, że chyba jednak Donalda Tuska ściągnięto z wyjazdu na narty albo Borys Budka ma na myśli spotkanie w formie wideo. pic.twitter.com/8EMP8hcgiZ
— Samuel Pereira (@SamPereira_) February 22, 2022
Czy kogoś dziwi, że @donaldtusk napisał tweeta o rosyjskiej agresji dopiero po zabraniu głosu przez Kanclerza Niemiec?
— Robert Gontarz (@gontarz93) February 22, 2022
A Tusk to co? Przelicza ile palet pieniędzy stracą Niemcy na NS2?
— Jacek Liziniewicz (@Liziniewicz) February 22, 2022
kak/Twitter, wPolityce.pl
