W ubiegłym roku redakcja "Tygodnika Podhalańskiego" została poinformowana przez czytelników, że dyrektor należącego do samorządu Centrum Kultury i Promocji Gminy w Czarnym Dunajcu bierze pieniądze od handlarzy, którzy prowadzą stoiska podczas Hołdymasu, czyli tradycyjnych dożynek. W tym roku postanowił to sprawdzić osobiście dziennikarz tygodnika. Podczas dożynek wystąpił w kostiumie Czubaki pod pozorem robienia zdjęć uczestnikom imprezy.
– Gdybyśmy przyszli na dożynki bez przebrania, nie bylibyśmy w stanie niczego udowodnić, bo wszyscy nas tam znają. "Tygodnik Podhalański" od lat bierze udział w dożynkach – wyjaśnia Jerzy Jurecki.
Dziennikarz był świadkiem, jak podejrzewany przez redakcję dyrektor inkasuje pieniądze od sprzedawców. Jurecki jako Czubaka też zapłacił 50 zł za prawo do fotografowania się z uczestnikami Hołdymasu, za co nie dostał pokwitowania. "Tygodnik Podhalański" opisał całą sprawę w tekście "Daliśmy łapówkę na Hołdymasie". Po publikacji sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu. Jerzy Jurecki ma stawić się w środę na przesłuchanie.
– Zastanawiam się, czy nie pójść do prokuratury w przebraniu Czubaki – żartuje dziennikarz. O możliwości popełnienia przestępstwa przez swojego dyrektora doniósł prokuraturze również wójt gminy Czarny Dunajec Józef Babicz. Dyrektor jest obecnie na urlopie.
AM/Press.pl

