Jacek Gądek, autor artykułu zauważa, że ataki na Giertycha są spowodowane ujawnieniem przez niego układu, jaki istniał między PiS-em a Radiem Maryja ws. ustawy antyaborcyjnej i informacją, która pojawiła się w Telewizji TRWAM: "były lider LPR przedstawia się jako zwolennik in vitro, łagodzi swój stosunek do ideologii ruchów homoseksualistów, czy wreszcie rezygnuje z rozszerzenia ochrony życia dzieci poczętych".
Oto niektóre fragmenty artykułu Onetu:
Negatywnych określeń byłego wicepremiera w ponad stu postach jest masa: "łotr", "Pan G.", "niewydarzony polityk", "uwodziciel polityczny", "człowiek chory z nienawiści", "wróg Kościoła", "czysty przypadek politycznej prostytucji" z "zapaleniem wyobraźni", "człowiek zmanierowany i dwulicowiec", "jeszcze jeden Iskariota (czytaj zdrajca)".
W swoich komentarzach słuchacze wątpią w kondycję psychiczną byłego szefa LPR. Piszą np. tak, jak Ryszard: - Od dawna (Giertych - red.) wydaje mi się niezrównoważony psychicznie. Albo Marian: - Pan G. obłudę i sadyzm wypisany ma na twarzy, wystarczy popatrzeć na fotkę i nie trzeba być specjalistą pewnej dziedziny, aby określić stan zaburzenia.
Bywają też i wtrącane bardziej wzniosłe argumenty słuchaczy RM. Jak ten Anny z Lublina: - Panie Giertych - żyje pan jedynie w rzeczywistości zmysłowej, także nie ma pan żadnego pojęcia o jakiejkolwiek relacji z Chrystusem. (…) Robi pan wszystko, aby zniewolić nasz naród i poddać go centralnemu kierownictwu sodomii, do której to pan należy.
Nawiązania do rodziny Giertychów na forach RM jest sporo. Stanisław: - Mam nadzieję, że Roman to jedyna zakała rodziny Giertychów.
Sprawę skomentował również Roman Giertych.
- Nie wolno im (o. Rydzykowi i jego mediom - red.) opowiadać, że w Polsce katolikiem może być tylko ten, kto słucha Radia Maryja i głosuje na PiS. Bo to nieprawda. Chcę, aby o. Rydzyk uznał, że można być katolikiem, a jednocześnie uważać, że Jarosław Kaczyński i o. Tadeusz Rydzyk szkodzą Kościołowi i Polsce - mówi były lider Ligi Polskich Rodzin.
AM/Onet.pl
