„Policja u drzwi. To nie żart” – napisała na swoim koncie Ebru Umar, znana z lewicowych poglądów Holenderka o tureckich korzeniach. Dziennikarka niedawno opublikowała krytyczny wobec Erdogana artykuł w dzienniku „Metro”. Wybrane fragmenty wrzuciła na Twittera, co jak podają media mogło było przyczyną aresztowania.
Holenderskie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało, również za pośrednictwem Twittera, że było w ścisłym kontakcie z lokalnymi władzami oraz z samą Umar w tej sprawie. Ebru Umar zdecydowała się na zostanie dziennikarką pod wpływem działań holenderskiego reżysera Theo van Gogha, autora krytycznego filmu o kulturze islamu, który został zamordowany w 2004 roku.
JJ/Telewizja Republika
