- Informację tę podał mi jeden z prominentnych członków sejmowej komisji "Przyjazne państwo" pod obrady której projekt był zgłoszony. Uwierzyłem jego słowom. Zostały wypowiedziane bez cienia wątpliwości – wyjaśnia na łamach "Polski" autor artykułu "Palikot dzieli PO eutanazją", w którym padło nieprawdziwe stwierdzenie.

Portal Fronda.pl już w czwartek zweryfikował rewelacje "Polski" rozmawiając z Ewą Błaszczyk. Tak naprawdę projekt ustawy jest inicjatywą posła PO Janusza Palikota. Podczas posiedzenia komisji projekt prezentowała mec. Marzena Kucharska-Derwisz, która wchodzi w skład zespołu prawników pracujących dla kontrowersyjnego polityka.

Zmiana prawa miałaby dać osobom ciężko chorym możliwość nie tylko zaprzestania uporczywej terapii, ale także odłączenia (np. osób znajdujących się przez pięć lat w śpiączce) od aparatury podtrzymującej życie. Zastrzeżenia co do projektu zgłosił m.in. prezes Najwyższej Rady Lekarskiej, Konstanty Radziwiłł, który uczestniczył w spotkaniu komisji.

Założycielka fundacji "Akogo" w czwartkowej rozmowie z nami powiedziała, że rozważa podanie gazety do sądu i zastanawiała się komu zależało na wrobieniu jej fundacji w "ustawę eutanazyjną". Dziennikarz "Polski" wskazał tylko, że jest to "jeden z prominentnych członków komisji 'Przyjazne Państwo'".

 

mm

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »