- Twierdzenie rządu, że dostosowuje hiszpańskie prawo do innych krajów z regionu, jest fałszywe - stwierdza raport analizujący dostęp do aborcji w poszczególnych krajach europejskich. - Jeśli przejdzie ustawa Zapatero-Aido, Hiszpania stanie się wyjątkiem – wynika z analizy.
Badanie przeprowadzone przez organizację Derecho a Vivir (Prawo do życia) wskazuje, że nowe prawo aborcyjne wcale nie dostosuje regulacji do europejskich "standardów", ale zupełnie zostawi je w tyle. Dzięki niemu Hiszpania będzie krajem, w którym życie zarówno dzieci poczętych jak i ich matek będzie chronione najsłabiej w Europie.
Raport zwraca uwagę, że podczas gdy w innych krajach Europy prawo zakłada, że państwo chroni podstawowe prawa kobiety, to proponowana ustawa spowoduje, że w Hiszpanii będzie zupełnie odwrotnie: kobieta zostanie pozbawiona dostatecznej informacji, a dzieci ochrony życia. Organizacja zwraca uwagę, że reforma socjalistycznego rządu będzie znacznie bardziej permisywna niż prawa innych krajów UE w tej kwestii.
W Niemczech, Portugalii, Francji i Belgii kobieta może dokonać aborcji do 14 tygodnia ciąży, w Szwecji do 18, w Holandii do 24. Według nowej ustawy hiszpańskiej zabijanie nienarodzonych dzieci byłoby legalne do 14-tego tygodnia i to nawet w przypadku nieletnich dziewcząt, u których nie wymagana byłaby zgoda rodziców.
AJ/Catholicnewsagency.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

