Szef policji Sumeth Ruangswasdi powiedział, że funkcjonariusze weszli do świątyni Wat Phai Ngern, ponieważ wydobywał się z niej mocny odór. Odkrycie ich przeraziło. Znaleźli 348 zwłok dzieci ukrytych w plastikowych torbach. Metee Rakphan z policji w Bangkoku powiedział, że zwłoki były ukryte w magazynie świątyni.

- Przypuszczamy, że pochodzą one z nielegalnych aborcji. Prowadzimy w tej sprawie śledztwo - oznajmił Rakphan. Aborcja jest w Tajlandii nielegalna. Wyjątek stanowi gwałt i zagrożenie życia matki. Świątynie buddyjskie zajmują się kremacją ciał zmarłych, które do czasu spalenia są trzymane w specjalnych magazynach. Suthep Chabangbon, który zajmuje się w świątyni sprawami pogrzebowymi, został zatrzymany przez policję i przyznał się, że opłacało go kilka aborcyjnych klinik w Tajlandii, by w tajemnicy pozbywał się dziecięcych zwłok.

Policja zamierza kontynuować śledztwo i spodziewa się znaleźć kolejne ciała zabitych dzieci.

Ł.A/LifeSiteNews

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »