Sperma, z której zostało poczęte dziecko została pobrana w 1971 roku od Amerykanina japońskiego pochodzenia. On i jego żona nie mogli mieć dzieci, ale mężczyzna chciał, by linia jego krwi została zachowana, i dlatego oddał swoją spermę do banku nasienia. Bliźniaczki, które właśnie się urodziły, zostały poczęte z jego nasienia, ponieważ historia mężczyzny zaintrygowała ich rodziców.
Samo przechowywanie zamrożonej spermy przez czterdzieści lat, przez różnych operatorów, kosztowało blisko 8 tysięcy dolarów.
Zdaniem Rene Almeling z Yale University bioetyk, specjalizującej się w handlu spermą, taka przestrzeń czasowa między pobraniem spermy a powołaniem do życia dzieci, jest interesująca, bowiem pozwala przerwać wszelkie związki między dzieckiem a jego biologicznym ojcem.

