Kilka tygodni temu prasa rozpisywała się o szokującej sesji zdjęciowej, do której pozowała dziesięcioletnia dziewczynka. Ale stylizowanie dzieci na dorosłych zdaje się nie mieć końca. Francuska marka Jours Après Lunes opublikowała katalog z bielizną, którą reklamują.... czteroletnie dziewczynki.
Jours Après Lunes broni się, że materiał, z którego wykonano bieliznę nie jest przezroczysty, nie ma koronek, satyny czy jedwabiu. Firma podkreśla również, że nie ma nic wspólnego z opublikowanymi przez Vogue zdjęciami dziesięcioletniej Thylane Len-Rose Blondeau. Prasa „całkowicie błędnie” miała połączyć markę z rozpowszechnianiem tamtych zdjęć.
Krytycy kolekcji Jours Après Lunes zwracają uwagę, że bieliznę reklamują dzieci, które nawet nie bardzo wiedzą, czym ona jest. Co więcej, dziewczynki z sesji francuskiego producenta ustylizowane są na kontrowersyjną piosenkarkę Amy Winehouse, która kilka tygodni temu zmarła prawdopodobnie na skutek wycieńczenia organizmu narkotykami.
Ciekawe jest to, że Jours Après Lunes ma też kolekcje dla nastolatek i dorosłych kobiet. Dziewczęta, które je promują stylizowane są na małe dzieci, zaś dzieci reklamujące bieliznę na dorosłe kobiety.
Jours Après Lunes nie widzi w tym jednak nic złego. Odbija piłeczkę, że lepiej by było skoncentrować uwagę na poważniejszych problemach, czyli na przykład łatwo dostępnych dla dzieci pismach pornograficznych. Producent bielizny nie dostrzega, że zdjęcie z jego produktami od dziecięcej pornografii dzieli już tylko niewielki krok.
eMBe/LifeSiteNews

