„Pomysł rosyjskiej propagandy jest obecnie prosty: wszystkie światła na działania „Prawego sektora” - podkreśla Kniażickij. I dodaje, że Rosjanom chodzi o to, by pokazać wpływy „Prawego sektora” i słabość władzy, i przez to usprawiedliwić wprowadzenie wojsk na Ukrainę. „Prawy sektor zwyciężył, zaraz zacznie zarzynać Rosjan, więc my jedziemy ich bronić na czołgach” - streszcza założenia rosyjskiej propagandy polityk.
TPT/Censor.net.ua
