Do Internetu wyciekła rozmowa rosyjskich ambasadorów w Eryteri, Zimbabwe oraz Malawi. Igor Czubarow i Siergiej Bachariew dyskutowali o reakcjach Zachodu na aneksję Krymu i dalszych planach imperialnych Rosji.

„Panowie, zajęliśmy Krym, ale to nie jest pier... koniec. (śmiech) W przyszłości zajmiemy waszą pier... Katalonię, Wenecję, tak samo jak Cattleland [Szkocja], i Alaskę. I nigdy nas to nie zadowoli (śmiech)” – powiedział Czubarow.

Dodał potem, że Rosja zajmie się „pier... sąsiadami”, jak np. Łotwą, Estonią, Bułgarami i Rumunami i innymi nacjami europejskimi. „Skopiemy im tyłki i wyślemy tam, gdzie ich miejsce” – mówił Czubarow zanosząc się śmiechem.

Bachariew odparł, że póki co lepiej zająć się „Kalifornialandem, Miamilandem” i zorganizować tam referendum. Czubarow zgodził się z tym i dodał: „Tak, zostawmy na chwilę Rumunów i Bułgarów, niech sobie będą w Unii Europejskiej”.

„Razem z nadbałtyckim g....” – dorzucił Bachariew.

Pac/dziennik.pl