Zdaniem Dubienieckiego wiele przemawia za tezą o zamachu na prezydencki Tu-154. W końcu Lech Kaczyński jako jedyny w UE potrafił przeciwstawić się Rosjanom. - Wyeliminowanie go dawałoby Rosji swobodę w załatwianiu interesów w Europie, prowadzeniu różnych uzgodnień ze stroną niemiecką i innymi liczącymi się krajami Unii ponad naszymi głowami – dodał.

Marcin Dubieniecki skomentował też spory o polityczną "spuściznę" po prezydencie Kaczyńskim. - Żaden Ziobro, żaden Kurski w duecie z Ziobrą nie są w stanie zastąpić Jarosława Kaczyńskiego. Trzeba się liczyć z tym, że kiedyś w naturalny sposób odejdzie – chyba, że przy jakimś tajemniczym zbiegu okoliczności Jarosława Kaczyńskiego może spotkać coś przykrego w tym kraju – mówił.

Jego zdaniem, nie ma żadnego powodu do wykonywania ekshumacji ciała Pary prezydenckiej. - Osobiście widziałem ciało Prezydenta i Pierwszej Damy i w związku z tym nie mam co do tego żadnych wątpliwości, kto został pochowany na Wawelu. Sugerowanie wykonywania takiej czynności jak również towarzyszące temu opisy stanu ciał jest bardzo niesmaczne. I pozbawione szacunku dla rodziny i zmarłej tragicznie pary – uważa Dubieniecki.

żar/Dziennik.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »