Posłowie Prawa i Sprawiedliwości poinformowali dziś o powołaniu parlamentarnego zespołu ds. reprywatyzacji. Zespół ma się zajmować zbieraniem i analizą informacji z całej Polski, dotyczących zwrotu nieruchomości oraz monitorowaniem procesów reprywatyzacyjnych. Nadzór będzie dotyczył nie tylko Warszawy ale spraw toczących się w całym kraju.

„Chcielibyśmy, żeby ten zespół stanowił takie pośrednictwo między obywatelami a prokuraturą, aby te śledztwa na nowo podjąć”

- poinformował na dzisiejszej konferencji prasowej poseł PiS Paweł Lisicki.

„Zespół ten będzie analizował informacje dotyczące właśnie zwrotu nieruchomości, nieprawidłowości, będzie prowadził szerokie analizy i w przypadku uznania, że mamy do czynienia z przestępstwem, ze złamaniem prawa, będzie kierował te sprawy do prokuratury”

- wyjaśniał poseł Lisicki.

"Zespół ten ma na celu zbieranie informacji z całej Polski, nie tylko z Warszawy, ale również z innych dużych miast i z mniejszych miejscowości, które to informacje przekazują nam w dużej mierze mieszkańcy”

- zapewnił poseł PiS.

Parlamentarzyści zwrócili uwagę na fakt, że pomimo interwencji społecznych i zgłaszania konkretnych spraw do prokuratury, cześć wniosków była umarzana. Zespół miałby się zajmować również takimi postępowaniami i wspierać obywateli w ich działaniach.

„Mieliśmy do czynienia z sytuacjami, w których obywatele w ciągu ostatnich kilku lat zwracali się do prokuratury z wnioskami dotyczącymi ścigania osób, które dokonywały przestępstw przy reprywatyzacji, natomiast w niektórych przypadkach dochodziło do oddalania takich wniosków”

- dodał poseł Lisicki.

W związku z głośnymi aferami reprywatyzacyjnymi w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu, posłowie Prawa i Sprawiedliwości rozpatrywali możliwość utworzenia komisji śledczej. Jednak utworzenie zespołu parlamentarnego, który w sposób systematyczny wpierałby działania zarówno obywateli jak i służby okazał się rozwiązaniem lepszym.

"Zastanawialiśmy się, czy zespół, czy komisja śledcza i odpowiedź jest prosta: zespół, dlatego że komisje śledcze są powoływane po to, żeby badać nieprawidłowości działania struktur państwa. Tutaj państwo stanęło na wysokości zadania. CBA doprowadziło do tego, że ta afera ujrzała światło dzienne, działają zespoły prokuratorskie w Warszawie, we Wrocławiu. Dlatego uznaliśmy, że powołanie zespołu będzie lepsze”

- poinformował poseł PiS, Michał Dworczyk.

LDD, źródło Telewizja Republika