Światowej sławy patolog sądowy - Dr Bennet Omalu usiłuje udwowodnić, że Władimir Putin, a pośrednio również Donald Trump, mają związek z pogorszeniem stanu zdrowia Hillary Clinton. Lekarz twierdzi, że za złe samopoczucie kandydatki na prezydenta USA z ramienia Partii Demokratycznej może odpowiadać właśnie rosyjski przywódca. Patolog Omalu poradził pracownikom sztabu Clinton, by skierowali ją natychmiast na badania krwi.
Teoria znanego eksperta ds. medycyny sądowej na temat ostatnich niedomagań zdrowotnych H. Clinton znalazła się w internecie. Clinton zasłabła w dniu rocznicy ataków na World Trade Center, a jak się dowiadujemy się z serwisu msn.com - kilka dni przed tym zasłabnięciem wypluła dziwną, zielonkawą substancję do szklanki z wodą.
Władimira Putina mogłaby ucieszyć sytuacja, w której żona Billa Clintona zrezygnowałaby z kandydowania na najwyższy urząd w światowym mocarstwie, które jest od lat solą w oku rosyjskiego wodza. Zyskałby na tym najwięcej kontrkandydat Clinton, multimilioner Donal Trump.
W celu potwierdzenia teorii o rzekomej próbie otrucia Hilary Clinton, dr Bennet Omalu zlecił przeprowadzenie szczegółowej analizy toksykologicznej krwi kandydatki partii demokratów pod kątem obecności trucizny.
"Nie ufam Putinowi i Trumpowi. Z nimi dwoma wszystko jest możliwe" - oświadczył patolog.
Doktor Omalu pochodzi z Nigerii i jest specjalistą w zakresie medycyny sądowej, patologii, neuropatologii i autopsji. Ma opinię światowego eksperta, zaś jego instytut zajmuje się wydawaniem opinii biegłych w sprawach medyczno-prawnych. Lekarz zasłynął pierwotnie głoszeniem tezy, że urazy głowy, jakich doznają zawodnicy footballu amerykańskiego podczas gry mają związek z ich późniejszą depresją i samobójstwami.
Czyżby same tylko podejrzenia wobec Putina o tak drastyczną w formie chęć udaremnienia kandydowania Clinton na prezydenta USA były powodem do ogłaszania owych kontrowersyjnych i mocnych oświadczeń?
LDD, źródło: msn.com
