Dr Jerzy Bukowski: Bezmyślni powtarzacze po Kaczyńskim - zdjęcie
24.03.19, 09:30

Dr Jerzy Bukowski: Bezmyślni powtarzacze po Kaczyńskim

43

„Pierwszy, który porównał kobietę do kwiatu, był wielkim poetą, ale następny był cymbałem” - to słynne powiedzenie Heinricha Heinego przypomina mi się, ilekroć ktoś powie coś efektownego i adekwatnego do danej sytuacji, a inni powtarzają to później za nim bez najmniejszego sensu.

Ostatnio namnożyło się naśladowców Jarosława Kaczyńskiego, który ostro reagując na wysunięty przez wiceprezydenta Warszawy Pawła Rabieja pomysł możliwości adoptowania w przyszłości dzieci przez pary homoseksualne użył mocnego sformułowania: „wara od naszych dzieci!”.

Od tej wypowiedzi prezesa Prawa i Sprawiedliwości minęło już sporo dni, ale ciągle ktoś z jego politycznych konkurentów wykrzykuje w różnych kontekstach bez ładu i składu „wara!” i wydaje mu się, że jest to niezwykle oryginalne oraz dowcipne, a nie zdaje sobie sprawy, że wystawia się w ten sposób na pośmiewisko.

No cóż, nie każdy czyta klasyków literatury.

Jerzy Bukowski

Komentarze (43):

Tylko prawda sie liczy2019.03.25 6:48
Hej dr cos wiedzacy, klasykow chwaloncy.Klasycy i dr.nie maja tutaj nic do dania, jezeli chodzi o dziciece do dalszego zycia przygotowania.Dla tych , ktorzy swe zdemoralizowanie chca przekazac dzieciom i mlodziezy- jest tylko jedne wezwanie WON PO STOKROC WON OD DZIECI dr.
witoska2019.03.24 12:47
Panie Doktorze, to Pan jest tym klasykiem?
Reytan2019.03.24 12:43
Dlaczego sowiecccy mordercy roszcza sobie prawo do arogancji i pogardy ? TE chamy zza Uralu sa uposledzeni genetycznie !
Jahu2019.03.24 12:17
wczoraj w dyskusji na temat tego jak to homo może urodzić dzieci Wojewoda Lubelski pan Czarnek świetnie i celnie to skomentował, że geje to co najwyżej mogą kamienie nerkowe urodzić a nie dziecko..
Polak Ateista Dumny Gej2019.03.24 12:23
Co to za idiotyzm? Geje tak samo mogą urodzić dziecko jak mężczyźni hetero. Dobrze wiecie, że dzieci rodzą się i wychowują w rodzinach homo, nie macie za bardzo punktu zaczepienia to sobie wymyślacie kretynizm pt. gej nie urodzi dziecka. Odkrycie Ameryki! Dziubku ty też nie urodzisz dziecka i co z tego? Ano gówno z tego, więc po co to całe pitolenia trzy po trzy? Marnujesz energię.
8882019.03.24 12:43
homosiu postawisz mi loda :-D
Jahu2019.03.24 12:46
To z tego że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny..bo tylko kobieta i mężczyzna są rodzicielami dziecka.. a dwóch byków to sobie może kamienie rodzić a dwie krówki to se mogą tylko podpaski zmieniać.
Polak Ateista Dumny Gej2019.03.24 14:18
Wuj mnie obchodzi czym wg. ciebie jest małżeństwo. Nie zmieniaj tematu, jarasz się jak suczka w cieczce, że gej nie urodzi dziecka. Tak jakby facet hetero miał urodzić... wam psychoprawakom już całkiem rozum odebrało "Dwóch byków" może sobie wychowywać dziecko, albo w konfiguracji dziecko biologiczne jednego z nich, albo biologiczne obydwu ojców (tak tak, są dzisiaj takie techniki). "Dwie krówki" sprawa jeszcze prostsza, wizyta w banku spermy i załatwione, bądź opcja jak powyżej, czyli wspólne wychowywanie biologicznego dziecka jednej z partnerek. Przypominam, że wg. badania prof. Izdebskiego w Polsce funkcjonuje ponad 50 tys rodzin homo, które wychowują dzieci.
Jahu2019.03.24 15:11
a mnie wuj obchodzi, że ciebie wuj obchodzi..Barani łbie nie zmieniam tematu tylko ci mówię, że dwóch zboków chce się uważać za równe normalnym małżeństwom i wmawiają ludziom że mogą mieć dzieci jako dwa zboki żyjące ze sobą.. no więc zrozum baranie, że nie mogą bo jak chcą dzieci to muszą odejść od swojego zboczenia i potrzebują do tego kobiety tak jak każdy normalny mężczyzna..i nie bluzgaj mi tu bo dostaniesz zapalenia jajników.
Polak Ateista Dumny Gej2019.03.24 16:21
Półgłówku powtarzam małżeństwo ani twoja jego definicja nie mają tu nic do rzeczy, zresztą tak samo jak jakiekolwiek inne formalne nieformalne związki. Nie dyskutujemy o związkach, lecz płodzeniu i wychowywaniu dzieci, a do tego nie jest potrzebne żadne małżeństwo, ani nawet związek.Rozumiem, że tobie prywatnie do wychowywania dzieci potrzebne jest błogosłąwieństwo klechy-pedofila, miejże litość wobec elementarnej logiki i rozumu! Nie wszyscy kierują się twoją pomyloną ideologią, nie każdy potrzebuje małżeństwa kościelnego, ani nawet cywilnego, żeby robić i wychowywać dzieci. LGBT nigdy nie kwestionowało tego co jest potrzebne do zrobienia dziecka, więc pytam po raz kolejny skąd w tobie ta sucza cieczka? Gdybyśmy jak pomyleńczo twierdzisz nie wiedzieli jak się robi dzieci, to byśmy ich nie mieli. Jako społęczność LGBT wychowujemy ich bardzo dużo, w tym nasze własne biologiczne. Ma się to nijak do twoich zidiociałych poglądów.
Jahu2019.03.24 17:31
Szatan się wk..... a bo nie może znieść prawdy.. a wiosna leci w dół hehe.. Baranie jeśli nie potrzebujecie małżeństw to po kij dwa wiosenne zboki terroryzują społeczeństwo i Państwo aby zboki mogły legalizować prawnie swoje zboczenie jako związek małżeński, a następnie adoptować dzieci? o logice i rozumie to ty akurat lepiej się nie wypowiadaj..jak by was wysłać na bezludną wyspę to po paru latach z waszej "maturalnej "orientacji zostałaby tylko wyspa.
Sonia2019.03.24 12:55
Od kiedy to faceci rodzą dzieci.Kto tu marnuje energię ?Czy ty czasami czytasz co piszesz ?
Polak Ateista Dumny Gej2019.03.24 14:20
zapytaj Jahu... i kto tu nie zrozumiał....
Andrzej Malik2019.03.24 12:29
...czyli lesbijka nie może urodzić dziecka bo????
8882019.03.24 12:44
Maliku homosiu też chcesz mi postawić loda :-D
Sonia2019.03.24 12:58
Bez faceta za cholerę nie urodzi,a korzystanie z in vitro to jest poniżej krytyki.
Polak Ateista Dumny Gej2019.03.24 14:22
Bez nasienia nie urodzi, ale to nie zmienia faktu, że do inseminacji nie potrzeba być w małżeństwie hetero, ani nawet jakimkolwiek związku. Wystarczy bank spermy, lub materiał genetyczny zaprzyjaźnionego kolegi.
anonim2019.03.24 14:25
A po co in vitro, jeśli nie ma problemu z płodnością? Wystarczy zwykła inseminacja. A to można sobie nawet w domu zrobić, jeśli już uprze się, że za nic w świecie nie będzie normalnie współżyła. A przecież i to nie jest wykluczone. Bywa i tak, że pary gejowskie i lesbijskie wyświadczają sobie nawzajem takie przysługi, bywa, że szukają gdzie indziej. Ba, nawet zawierają małżeństwa na jakiś czas. I, uwaga, ja tylko wyjaśniam, jaka jest rzeczywistość, to nie znaczy, że pochwalam taki styl życia.
man woman albo gender2019.03.24 11:41
Pierwotne założenia waloryzacji rent i emerytur były takie, że podwyżka miała wynosić 3,26 procent. Po zapowiedzi Biedronia w kwestii "emerytury gwarantowanej" na Nowogrodzkiej uradzono, że ogłoszą wypłatę "trzynastej emerytury" w tym roku, po cichu zaś obniżą kwotę waloryzacji do 2,86 procent. Dzięki temu można było wypłacić "trzynastą emeryturę" i jeszcze zaoszczędzić, a oczywiście ciemny lud to kupi. Niech mi to ob.Kuźmiuk wyłuszczy w punktach, bo znowu zaczynam nabierać wątpliwości czy powinienem głosować na koalicję PiS.
meo lessi2019.03.24 19:03
tak ja z prądem zrobili, podnieśli firmom, wiec chleb tak zdrożeje, plebs się cieszy jeszcze, że jest dymany
spederalizowana europa2019.03.24 11:20
Marksistowska wojna ideologiczna trwa . Marksiści bezwględnie wykorzystują tych biednych ludzi mających problemy z identyfikacją płciową. Widzę tu szansę dla PIS . Należy wyciągnąć rękę do tych środowisk i szybko opracować program LGBT+++ . 1.Opracować programy terapeutyczne na wzór AA lub terapii grupowej . 2.Rozpowszechniać na szeroką skalę możliwość terapii dla osób z problemami identyfikacji płciowej 3.Tworzenie grup samowspierających się osób podejmujących terapię. Kilku Specjalistów lekarzy seksuologów i psychologów opracowałoby taki program , który stałby się odpowiedzią na marksistowske :róbta co chceta , niszczie sobie życie ale na nas głosujta Wyciągnięcie ręki z realnym programem pomocy do tych ludzi to ograomna korzyść, a wytrąciłoby wiele argumentów marksistowskim propagatorom LGBT działającym wbrew interesom samych dotkniętych problemami osób z tej grupy.
Reytan2019.03.24 12:47
To nie sa,do cholery,zadni marksisci,tylko masoni. Prowokator Karon robi siekanine z polskich mozgow.
xxx2019.03.24 12:52
To jedna cholera i jedni i drudzy dążą do dominacji nad światem i kontrolą społeczeństwa .
anonim2019.03.24 20:12
Dżuma czy cholera co za różnica. Zaraza to zaraza
Bawełna Polityczna2019.03.24 10:30
5. Cele wytyczone przez WHO. Alarmowani przez Rodziców, zdecydowanie wspieramy ich w walce o ochronę dzieci przed deprawacją proponowaną przez WHO. Walka ta staje się zrozumiała i konieczna, gdy nie polegając na propagandowych hasłach, przywoła się fakty z publikacji wydanej przez Biuro Regionalne Światowej Organizacji Zdrowia dla Europy i Federalne Biuro ds. Edukacji Zdrowotnej w Kolonii, pt. Standardy edukacji seksualnej w Europie. Podstawowe zalecenia dla decydentów oraz specjalistów zajmujących się edukacją i zdrowiem. Wystarczy zapoznać się z tabelami na stronach 38-51, aby zobaczyć jasno, że wyznaczone tam cele są nie do przyjęcia, nie tylko dla chrześcijan, ale dla wszystkich uczciwych ludzi, którzy kierują się dobrem dzieci. Oto wybrane cytaty: Grupa wiekowa 0-4 lata: przekaż informacje na temat „radości i przyjemności dotykania własnego ciała, masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa”; pomóż dziecku rozwijać „świadomość, że związki są różnorodne”. Grupa wiekowa 4-6 lat: przekaż informacje na temat „różnych koncepcji rodziny”; „Związki osób tej samej płci”. Pomóż dziecku rozwijać postawę „moje ciało należy do mnie”. Grupa wiekowa 6-9 lat: przekaż informacje na temat „różnych metod antykoncepcji”; „Seks w mediach (łącznie z Internetem)”; „Zadowolenie i przyjemność z dotykania własnego ciała (masturbacja/autostymulacja”. Pomóż dziecku rozwijać „zrozumienie pojęcia „akceptowalne współżycie/seks (za zgodą obu osób)”. Grupa wiekowa 9-12 lat: przekaż informacje na temat „przyjemności, masturbacji, orgazmie”; „różnych metod antykoncepcji i jej stosowaniu, mitów dotyczących antykoncepcji”; naucz „skutecznego stosowania prezerwatyw i środków antykoncepcyjnych”; przekaż informacje na temat „różnic pomiędzy tożsamością płciową i płcią biologiczną”. Grupa wiekowa 12-15 lat: naucz „umiejętności negocjowania i komunikowania się w celu uprawiania bezpiecznego i przyjemnego seksu”; pomóż dziecku rozwijać „krytyczne podejście do norm kulturowych/ religijnych w odniesieniu do ciąży, rodzicielstwa itp.”.
Moni2019.03.24 9:42
Nie istnieje przecież związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy bezwarunkową akceptacją LGBT a wzrostem IQ. Choć niektórzy poczynają postrzegać to inaczej. W ten sposób może powstać rasa nowych nadludzi...
Polak Ateista Dumny Gej2019.03.24 10:33
Ależ oczywiście, że istnieje. Badania pokazują, że akceptacja wobec społeczności LGBT jest największa wśród ludzi inteligentnych, wykształconych, rozwiniętych krajach. A mniejsza tam, gdzie bieda, syf kiła mogiła, prostactwo, niski poziom wiedzy.
Moni2019.03.24 11:48
Myli Pan – bo sądzę, że, mimo wszystko, mam do czynienia z mężczyzną – skutek z przyczynami. Trochę jednak kiepsko z tym Pańskim IQ. Pewnie jest tak jak Pan pisze, ale to bardzo prosta konsekwencja nie jakiegoś nadzwyczajnego IQ homoseksualistów i generalnie zwolenników LGBT, lecz zwykłego hedonizmu, który absolutnie wyróżnia społeczeństwa pławiące się w konsumpcji od tych, które funkcjonują w biedzie. Ludzie z biednych społeczeństw mają na głowie inne problemy, niż koncentrowanie się na jakimś LGBT. Hedoniści za to permanentnie poszukują nowych wrażeń i źródeł zaspokajania swoich przyjemności, ale nie wiąże się to przecież w żadnej mierze z tym, że wzrasta ich IQ. Ono z definicji jest wysokie u ludzi naprawdę inteligentnych a nie u tych, którzy jedynie chcieliby za takich uchodzić. Gdyby było prawdą to co Pan usiłuje eksponować, to najbiedniejsze kraje świata, chcąc osiągnąć wysoki poziom dobrobytu, powinny w pierwszej kolejności zająć się propagowaniem u siebie LGBT. Przy okazji obywatelom wzrósłby tam poziom IQ. Większych bzdur nie słyszałam, groźna już jest myśl, że uznajecie się za rasę lepszą od żyjącej w świecie. To w prostej linii prowadzi do wynaturzonego poglądu, że w świecie już jest rasa nowych nadludzi. By do ich populacji należeć, trzeba jednak zostać członkiem jednej z waszych organizacji lub być zwerbowanym. Innej metody przedłużania tej populacji przecież nie wymyśliliście. Takie myślenie jak Pańskie, to tylko objaw powstawania nowego totalitaryzmu. Ale w Polsce ludzie potrafią z totalitaryzmami skutecznie walczyć. Nie pozdrawiam.
Polak Ateista Dumny Gej2019.03.24 12:18
Nie pisałem o "nadzwyczajnym IQ homo" to twój wymysł. Nie czytasz ze zrozumieniem, a następnie próbujesz dokleić swoje dyrdymały do cudzych wypowiedzi.Jedynie podważyłem twoją tezę mówiącą o braku korelacji IQ z akceptacją wobec LGBT. Taka korelacja jak najbardziej istnieje. Wtłaczanie do tego hedonizmu także pozbawione jest sensu, ale dziękuję za tę opinię, bo to obnaża twój ideologiczny, jak i homofobiczny stosunek do LGBT, a zarazem pokazuje, że wszelkie twoje wywody tutaj są pozbawione jakichkolwiek racjonalnych przesłanek. Dlaczego? Ponieważ ewidentnie i mylnie sprowadzasz społeczność LGBT do osó skupionych wyłącznie wokół seksualności, przyjemności, braku wyższych wartości i potrzeb. Gdyby trafne było co piszesz o propagowaniu, należałoby powiedzieć, że najlepszym sposobem bogacenia się jest złodziejstwo. Idąc twoją logiką wszystko można wytłumaczyć tak, aby ideologia się zgadzała. A przecież nie o to chodzi, dlatego racjonalnie rzecz ujmując ludzie wykształceni, cywilizowani, inteligentni nie wykazują wysokiej empatii wobec LGBT wskutek propagandy, tylko wiedzy i umiejętności używania własnego rozumu bardziej odpornego na nomen omen... propagandę ze strony środowisk np. psychoprawackich, a szerzej środowisk dysponujących niewielkiim zasobem wiedzy i ograniczoną zdolnością korzystania z rozumu, a co za tym idzie kierowaniem się prymitywnymi instynktami, na czele których ewolucyjnie stoi ksenofobia, która wobec LGBT przekłada się na homofobię. Nie ma żadnych nadludzki, nie ma nowych ras. Jest wojna ideologiczna między starym porządkiem świata i postępowym progresywnym rozwojem cywilizacji szanującym prawa człowieka, etykę humanizmu, mądrze rozumianą demokrację i wolność.
Moni2019.03.24 13:04
Po ostatniej Pańskiej wypowiedzi nie mam nawet potrzeby pytania Pana o źródła badań potwierdzających to co Pan wcześniej napisał. Kto te badania prowadził, gdzie, na jakiej populacji. A dosłownie napisał Pan, że „Ależ oczywiście, że istnieje. Badania pokazują, że akceptacja wobec społeczności LGBT jest największa wśród ludzi inteligentnych, wykształconych, rozwiniętych krajach. A mniejsza tam, gdzie bieda, syf kiła mogiła, prostactwo, niski poziom wiedzy. „ Czyli napisał Pan idiotyczne bzdury, z którymi podjęłam polemikę. Można ją prowadzić jednak tylko z ludźmi racjonalnie myślącymi, choćby o przeciętnym IQ. Pan ma z tym widoczny problem, bowiem każde inne stanowisko, sprzeczne z Pańskim, jest dla Pana nie do przyjęcia. Jeszcze raz powtarzam: nie ma w świecie żadnych badań i naukowych podstaw do twierdzenia o wpływie orientacji seksualnej na poziom inteligencji, którego wyznacznikiem jest IQ. Stek Pańskich wulgarności skierowany do mnie na jakieś płaszczyźnie pseudo - ideologicznej, mojej rzekomej homofobii, jakimś kuriozalnym psychoprawactwie etc. nie tylko nie ma nic wspólnego z postawioną przeze mnie tezą, ale dowodzi jedynie, że nie potrafi Pan obiektywnie ogarnąć otaczającej Pana rzeczywistości. Wynika to zapewne z Pańskiego przekonania o szczególnej nadzwyczajności i wyższości osób z Pańską orientacją nad tymi, które z tym się nie zgadzają. To moje prawo do własnej oceny takich zjawisk i mam gdzieś Pańskie inwektywy, którymi usiłuje Pan niezdarnie zastąpić stosowanie rzeczowej argumentacji. Sądzę, że mam do czynienia z człowiekiem o bardzo przeciętnym IQ, lecz przekonanym, że jest inaczej. Co do wspomnianej przez Pana wojny ideologicznej starego porządku z nowym. Nie ma waszego, rzekomo „nowego” porządku. To natura, u zarania wszelkiego życia, zadekretowała co jest czym i kto jest kim. Tacy jak Pan, sprzeciwiają się temu w drodze tworzenia absurdów. Tacy jak Pan uważają, że demokracją jest tylko to co wy za nią uznacie, że wolność jest tylko tą, która sami wyznaczycie, że etyką jest tylko ta, którą wy uznajecie za taką. A przecież tak nie jest. Na dodatek stanowicie marginalny odsetek ludzkiej populacji. Za to dość wrzaskliwy. Tak zaczynały się wszystkie totalitaryzmy i „jedyne słuszne raje do życia dla przeorganizowanego nowego człowieka”. I skończyły się w sposób oczywisty, na śmietnikach historii. Zawsze tak się kończy, gdy coś usiłują budować ludzie przekonani – wbrew posiadanemu IQ – o swojej nadzwyczajności. Nikt przeciętny – choćby jak Pan – nie jest w stanie sam dowieść nadzwyczajnej racji wypisywanych przez siebie bzdur. Kwestią jest tylko ilość ofiar każdego totalitaryzmu. Ale mądrzy ludzie na pewno pomyślą, by ich nie było.
Polak Ateista Dumny Gej2019.03.24 14:50
Cóż chyba z moim IQ nie jest tak źle skoro bez żadnego problemu zidentyfikowałęm twoje kłamstwo już w pierwszym akapicie. Otóż nie postawiłaś tezy, że orientacja homo determinuje wyższą inteligencję. Postawiłaś tezę, że inteligencja nie idzie w parze z akceptacją wobec LGBT. Wbrew twoim mrzonkom jak najbardziej idzie, co pokazują nie tylko badania, ale też społeczna rzeczywistość, którą gołym okiem powinny dostrzegać nawet osoby z twoim poziomem IQ. Sprowadzanie orientacji do seksu, tłumaczenie hedonizmem,poparcia wobec LGBT, jest homofobią, bo jest odrzucaniem wiedzy nt. ludzkiej seksualności. Wiedzy, która jest wyższa wśród właśnie osób lepiej wykształconych z ponadprzeciętnym poziomem IQ. Lepiej już nic nie pisz o naturze. Dość tej ignorancji ponad 1500 gatunków z zaobserwowanym homoseksualizmem. Dość ignorancji epigenetycznego podłoża ewolucyjnego orientacji homo. Dość bzdur mówiących o tym, że ideologia kreacjonizmu ma cokolwiek wspólnego z naturą. I dość przypisywania mi poglądów, których nie wypowiedziałem. Homoskesualność jest częścią natury, także ludzkiej tożsamości psychoseksualnej. Istniał od zawsze, istnieje i będzie istnieć nadal, bez względu na czyjeś wydumane ideologie. To po której stronie cywilizacji się opowiadamy jest miarą naszego człowieczeństwa
Moni2019.03.24 15:23
I co po dwóch godzinach intensywnego dumania mógł napisać prominentny reprezentant LGBT na tym forum ? Nadal konsekwentnie uznaje, że sama przynależność do LGBT czyni go kimś lepszym i bardziej inteligentnym od wszystkich, którzy tego nie uznają. Hedonizm, zwłaszcza cyrenejski, doprowadził w efekcie konsumpcyjną cywilizację Greków i Rzymian do upadku. Odsetek homoseksualistów w niej przekraczał normę. Nawet jak na tamte czasy. Oczywiście, że orientacja seksualna to rodzaj preferowanego seksu. Ale dotyczy to tylko seksu, nie inteligencji. Uprawianie homoseksualnego seksu w niczym nie podnosi poziomu ludzkiej inteligencji. IQ nie ma z tym nic wspólnego. Przez grzeczność nie wymienię co z tym ma coś wspólnego. No i co, że wśród populacji niemal wszystkich stworzeń na Ziemi obserwowalna jest skłonność do homoseksualizmu? Ale ta skłonność dotyczy jedynie kilku procent każdej populacji. Absolutnie nie jest powszechnością. Kilka procent to tylko margines. Cywilizacyjnie można go akceptować, w naturze te kilka procent nie ma żadnego znaczenia, nie czyni żadnej populacyjnej różnicy, na nic nie ma wpływu. Szczur, próbujący pokryć innego szczura, pozostaje tylko jednym z dwóch próbujących spółkować ze sobą szczurów. Od tego w obrębie populacji nie wzrośnie ani długość ich ogonów, ani nie wzrośnie ilość populacji szczurów. Wzrośnie tylko odsetek części szczurów odczuwających neurologiczną satysfakcję z takiej formy kopulacji. Oczywiście, że homoseksualizm jest częścią natury. Z powodów jakie przytoczyłam powyżej. Nikt z tym nie musi walczyć. Pod jednym wszak warunkiem: że osobnicy homoseksualni nie będą próbowali instytucjonalnie, prawnie i formalnie udowadniać, że jako odsetkowa część natury są jej równą lub przeważającą częścią. Miarą naszego człowieczeństwa – Panie geju – jest szanować się wzajemnie, a nie udowadniać, że proporcje zadekretowane przez naturę są szkodliwe, lub co gorsza, nieprawdziwe. Poza tym, nie przechodziłam z Panem na „ty” i nie uznaję, że w Polsce, bez zgody kobiety, nawet ktoś określający się jako „dumny” nie może być dumny ze swojego chamstwa.
Moni2019.03.24 15:42
W ostatnim akapicie swojego ostatniego wpisu skreślam słowo "nie", przed zapisem: "może być dumny" jako wpisane omyłkowo i mające znaczenie dla ostatecznej wymowy tego zdania. Winno więc ono brzmieć: " Poza tym, nie przechodziłam z Panem na „ty” i nie uznaję, że w Polsce, bez zgody kobiety, nawet ktoś określający się jako „dumny” może być dumny ze swojego chamstwa.
Polak Ateista Dumny Gej2019.03.24 16:11
Seksualność jest jedynie elementem orientacji. W rzeczywistości nasza tożsamość psychoseksualna jest znacznie bardziej skomplikowana, dotyczy sfery marzeń poza seksualnych, pragnień, miłości, uczuć, relacji partnerskich. Determinuje i wpływa na całe życie, a nie tylko seks jak Monia raczy to narzucić oczywiście tylko gejom, gdyż podejrzewam podobnego zapatrywania nie ma na jej zdaniem idealne związki hetero. Rzekomo wysoka inteligencja jak Monia sama o sobie sądzi nie pozwoliła jej dostrzec tak prostego faktu, że statystyka matematyczna nie ma żadnego zastosowania w ocenie, klasyfikacji, definicji i przyjętych normach zachować ludzkiej seksualności, szerzej psychoseksualności i tożsamości związanej z orientacją. Heteroseksualizm jest normą nie dlatego, że stanowi większość jak chciałaby Monia, tylko dlatego, że wpisuje się w normę zachowań, w którą też wpisuje się homoseksualizm pomimo tego, że statystycznie dotyczy mniejszości. Dokładnie na takiej samej zasadzie nie postrzegamy negatywnie ludzi z ponadprzeciętnym ilorazem inteligencji. Należą do mniejszości, co nijak nie implikuje niczego negatywnego, wręcz przeciwnie. Nie musimy ci niczego udowadniać. To wy przez lata, dekady, nawet stulecia próbowaliście nas dehumanizować, zwalczać, prześladować, wmawiać nam choroby psychiczne i inne seksualne zaburzenia. Współczesna nauka wszystko to obaliła i uporządkowała, a wy nie macie prawa ani moralnego, ani racjonalnego tego podważać. Homoseksualność jest normą ludzkiej psychoseksualności równoważną heteroskesualizmowi, nie gorszą i nie lepszą. Orientacja homo jest prawidłowa normalna i nie jest zaburzeniem ani chorobą. To wszystko są podstawy, aby traktować społeczność LGBT na równo wobec heteroseksualistów w każdym cywilizowanym miejscu na Ziemi. Co oczywiście takim jak Monia to nie odpowiada, bo wy się kierujecie zupełnie innymi "wartościami", nie mającymi nic wspólnego ani z naturą, ani faktami naukowymi, ani racjonalizmem. Także nie z prawami człowieka, etyką humanizmu i elementarną sprawiedliwością ludzką. Wszystko co was interesuje to własny czubek nosa, sztucznie wykreowana ideologia sortowania ludzi na lepszych i gorszych, na takich, którym ze względu na wasze widzimisie coś się należy lub nie. To, czym się kierujecie nie ma nic wspólnego z naturalnym porządkiem świata, do którego się tak chętnie odwołujesz, a wyłącznie z prywatnym komfortem uporczywego trwania w niesprawdzonym systemie, byle tylko "było tak jak było". Nie obchodzi was żaden progres, rozwój cywilizacyjny ani społeczny. Kierujecie się ideologią po trupach do celu. Na szczęście wymieracie, w Europie zachodniej zostało to ukrócone i w Polsce też będzie.
Moni2019.03.24 16:37
Praca zbiorowa? Dumny gej nie dał rady? Nawet dziecko odnotuje inną stylistykę, słownictwo, punkty widzenia. Śmieszne i żałosne. Ale to może mniej istotne.Czytający sami ocenią. Fałsz, gdy bywa naturą człowieka, dyskredytuje go szybciej niż ten sam tego chciał. A na pewno oczekiwał. Oczywiście, traktuję osoby o odmiennej od mojej orientacji seksualnej z szacunkiem, do czasu, gdy te osoby nie zaczynają twierdzić, że ja, poprzez przywiązanie do swojego systemu wartości, jestem kimś zacofanym. Trudno mi to rozróżnić, gdy sama nie odnajduję w nich czegoś, co byłoby bardziej nowoczesne ode mnie. Co więcej, przekonana jestem, że stanowię naturalną większość, dzięki której, w obrębie wspólnej cywilizacji europejskiej mogą istnieć osoby takie jak ja i te, które uważają mnie za biologiczne i cywilizacyjne kuriozum. Ponadto, nie idziemy - cytując wasze słowa - po trupach do celu. Od zarania ludzkości tacy, jak ja, przyczyniamy się do tego, że ona istnieje. Że biologicznie ma zakodowany czynnik przetrwania. To nie jest "chodzenie po trupach", to jest krzewienie życia. Tego życia nie przyniesie coś, co jest czynione z lekceważeniem i wbrew naturze. Cieszcie się swoją niszą populacyjną, z niszy tej jednak nie wypełznie życie. I tacy jak ja wiedzą to na pewno. Tego nie zakrzyczy żaden wrzask, to funkcjonowanie w systemie od zarania podyktowanym i sprawdzonym przez samą naturę. No i co z tego, że w Europie wymiera życie? Wymiera przez to, że nisza zdominowała normalność. Oto efekty tego czego faktycznie jesteście warci i czego się spodziewać po waszym obłędzie. jest tylko jeden problem: Europa zachodnia nie przeżyła żadnego totalitaryzmu, Polska i Europa środkowa przeżyła dwa: Z waszym też damy sobie radę. Tylko co z wami, gdy my damy sobie tę radę?
Polak Ateista Dumny Gej2019.03.24 17:44
Na wstępie gratuluję dobrego samopoczucia związanego z poczuciem wyższości wobec osób, które nie mają dzieci, z różnych zresztą względów. Jednocześnie znów muszę oświecić, a zarazem rozczarować -prokreacja Monii jest ludzkości do niczego nie potrzebna, albowiem do zachowania zdrowej puli genów potrzeba rozmnażania się raptem 10% populacji. Oznacza to, że dla gatunku homo sapiens nie ma żadnego znaczenia, czy cała reszta będzie się rozmnażać. Może mieć znaczenie dla środowiska, czy przeludnienia planety. Tym niemniej przypominam, że wg. badania prof. Izdebskiego w Polsce wychowywanych jest ponad 50 tys dzieci w rodzinach jednopłciowych, a co zatem idzie wbrew mrzonkom Monii one również wnoszą swój wkład w wydumany obowiązek przekazywania życia przez każdego obywatela. Prawdopodobieństwo urodzenia dziecka homo wzrasta dwukrotnie z każdą kolejną ciążą u matek, które już mają jedno dziecko, Jednocześnie jak pokazują badania epigenetyczne nie ma możliwości zaistnienia orientacji hetero bez możliwości szansy na wykształcenie się orientacji homo - to kto tutaj jest wbrew naturze - geje, czy może jednak niespójna i zupełnie nienaturalna ideologia Monii? W społeczeństwie cywilizowanym orientacja obywateli nie ma żadnego znaczenia i nie implikuje dostępu do praw i przywilejów, ani też nie warunkuje bycia lepszym/gorszym. Co innego w ideologii, którą kieruje się Monia ze swoim poczuciem wyższości/lepszości nad gejami w jej mniemaniu bezpłodnymi jałowymi i nieprzydatnymi. Życie w Europie nie wymiera,wręcz przeciwnie kwitnie, natomiast szczęśliwie wymiera ideologia, którą kieruje się Monia.Z pożytkiem dla nieheteronormatywnej młodzieży, która już nie musi wzrastać w poczuciu wstydu, zaszczucia i osłuchiwania się ze zbereźnymi cytatami biblijnymi. Równocześnie bez żadnego negatywnego wpływu na heteroseksualną część społeczeństwa, które wreszcie zaczyna rozumieć, że homo to nic złego, a gej to nie wróg, a znajomy, kolega z pracy, przyjaciel, brat. Z takimi samymi prawami co cała reszta, która nie ma z tym najmniejszego problemu. To jest ta okropna wizja świata wg. ideologii Monii...:)
xxx2019.03.24 12:47
Nigdy nienormalność nie wygra z normalnością.Zawsze prawda się obroni sama.Gdyby wszyscy nienormalni byli większością nie byłoby dzieci i wyginęli by .Z twojego wpisu wynika ,że wszyscy którzy mają dzieci to biedacy.Nie wiem co ty bierzesz ale ewidentnie masz kuku na muniu.Jeżeli małżonkowie [kobieta mężczyzna] mają dzieci i szukają rozrywek seksualnych na boku z osobami tej samej płci,to jest to oszukiwanie samych siebie ,dzieci w takich związkach nie będą szczęśliwe.To niby wykształcone lewactwo,szuka sposobów na inny seks i w rezultacie nie wie kim jest.Rozczarowanie,rozbicie rodzin,samobójstwa,strach przed wykryciem pedofilii .To jest totalna patologia .Geje i lesbijki byli ,są i będą.Żyją we własnym świecie od setek lat.Obecnie mają swoje kluby i nikt się im nie dziwi.Normalnie funkcjonują w społeczeństwie.Ale wkraczanie do rodzin z buciorami i uświadamianie dzieci w przedszkolach i szkołach ,że seks różnorodny jest taki normalny i trzeba to upowszechniać,narzucać innym to jest świństwo,zakłamanie,patologia,wynaturzenie i w konsekwencji prowadzi do prostytucji i pedofili.To ma być kształcenie narybku dla potrzeb tej zboczonej wykształconej zdemoralizowanej grupy ludzi.To jest zakała i wrzód na zdrowym społeczeństwie.Jeżeli to jest oznaką wiedzy i wysokiego poziomu to coś tu jest nie halo.Niech sobie żyją ludzie innej orientacji seksualnej ale od dzieci i ich adopcji wara.Te dzieci już na dzień dobry będą miały skrzywioną psychikę.Nie pisz tych bzdur ,bo rzygać się chce na to manipulowanie i wykazywanie inteligencji w tych środowiskach LGBT.Co ta za inteligencja kiedy to co sobą reprezentują świat prowadzi ku przepaści.
Polak Ateista Dumny Gej2019.03.24 15:00
Zgadzam się z pierwszym zdaniem, obawiam się jednak, że zupełnie inaczej postrzegamy normalność. Co do reszty nie na temat, nigdzie nie popierałem zdradzania. Przypisywanie poglądów wszystkich rodzin ze swoją ideologią jest śmieszne i żałosne zarazem. Otóz pragnę cię rozczarować, że nie wszystkie rodziny, które nie zdradzają, dobrze się prowadzą, są normalne, z automatu podzielają twoje poglądy. Tak nie jest. "Geje wchodzą z buciorami do rodzin" - bzdury powtarzane jak mantra przez homofobicznie zaczadzonych, podobnie jak inne kuriozom, które stara się dowodzić, że małżeństwa homo zniszczą małżeństwa hetero. Poziomu takiego absurdu nawet nie ma jak komentować. LGBT tworzą rodziny, a nie wchodzą z buciorami. LGBT tworzą własne małżeństwa, a nie nakazują rozwody waszym hetero związkom. LGBT nie odbierają dzieci z hetero małzęństw, tylko sami je sobie robią, bądź adoptują na ogólnych zasadach z Domów Dziecka. Przypominam, że wg. badania prof. Izdebskiego w Polsce funkcjonuje ponad 50 tys rodzin homo, w których wychowywane są dzieci. WARA ci od dzieci osób LGBT.
Oog2019.03.24 12:51
Jako członek Mensy zmuszony jestem wypowiedzieć się w tej kwestii... Moni, według statystyk Twój wniosek jest nieprawdziwy.
Moni2019.03.24 13:20
Który wniosek? O ile będę w stanie kontrolować rozwijającą się dyskusję? Jestem trochę zbyt mocno zaangażowana w niedzielny rodzinny obiad.
Oog2019.03.24 16:58
Wniosek o to że nie ma związku między akceptacją LGBT a wzrotem iQ. Przyznam się szczerze że nie znam psychologiczno naukowej przyczyny ale współczynnik akceptacji jest znacznie większy wśród osób o wyższym ilorazie. Prawdopodobnie ma to związek z tym że osoby o ilorazie wyższym w większości (80%-90) są ateistami, a przez to nie mają tendencji do ślepej wiary w cudzą opinię, tak jak w naszym kraju, mowa jest o konserwatywnej opinii kościoła. Pozdrawiam.
Moni2019.03.24 17:08
Poproszę o wskazanie tematu badań, źródła, które opracowało ich wyniki i sformułowało konkluzje. Inaczej będzie to tylko dowolne żonglowanie cyframi pod dowolne tezy.
Oog2019.03.24 18:26
Wiele badań i dywagacji w temacie jest dostępna na forum https://www.mensa.org.pl/forum jednakże uzyskanie dostępu wiąże się z uzyskaniem odpowiedniego wyniku w trakcie sesji egzaminacyjnej... także że tak powiem, raczej słabe jest moje źródło jako informacja dla osób spoza stowarzyszenia. Pozdrawiam