- Do dzisiejszych sondaży nie przywiązuję nadmiernej wagi, jednak faktem jest grupa młodych ludzi w wieku 18-24 lata jest bliższa wartościom chrześcijańskim i konserwatywnym. To jest ich świadomy wybór. Dla nich ważna jest również rodzina, są sceptyczni wobec rozwodów. W stosunku do Kościoła widać ich wyższy poziom zaufania i identyfikacji.
Warto zastanowić się, co tą grupę odróżnia od obecnych 30-latków? W latach 2005-07 dokonała się największa operacja na emocjach młodych ludzi, kiedy udało się wmówić przez silną kampanię medialną, że Polska jest zagrożona w wymiarze, który dla młodych jest bardzo ważny – wymiarze wolności. Z PiS-u zrobiono wtedy coś strasznego pod hasłami, ratowania Polski, zmienienia kraju, itp. I wtedy młodzi dwudziestoparolatkowie - w poczuciu zagrożenia- gremialnie zagłosowali na PO. Uważali, że w ten sposób ratują Polskę. Oni są dziś uwikłani w tamten wybór. Musieliby podjąć pracę intelektualną, aby patrząc na polską rzeczywistość, wobec której są też krytyczni, uznali, że dali się zmanipulować. Młodsze od nich pokolenie nie miało tego doświadczenia i dlatego dziś ocenia PO obiektywnie, są w tym wolni i mają bardziej otwarte umysły.
Oni też widzą po swoich starszych kolegach jak jest trudno dziś o pracę. Nie chcą z Polski wyjeżdżać, bo są przywiązani do wartości związanych z Ojczyzną. Widzą umowy śmieciowe, że na ich podstawie nie można np. wziąć kredytu. Zachowują się racjonalnie, bo nie zostali emocjonalnie zmanipulowani. Nie zostali zaprogramowani – pod hasłem: ten straszny PiS. Dodam, że cechą tej grupy jest też odrzucenie PRL i tego co robił z narodem gen. Jaruzelski. Oni uważają, że będziemy go wspominać ze wstydem, że nie trzeba było wprowadzać stanu wojennego.
Mamy taką grupę młodzieży i pytam się tutaj ekspertów, polityków, elity opiniotwórcze: czy potraficie ich reprezentować, a nie nimi manipulować? - podkreśla dr Fedyszak-Radziejowska.
W grupie wiekowej od 18 do 24 lat PiS ma najlepszy wynik. Popiera go 24 proc. młodych respondentów. PO jest w tej kategorii na drugim miejscu (18 proc.), jednak jeśli chodzi o ogólne wyniki, wciąż jest przed PiS - wynika z sondażu CBOS. Na kolejnych miejscach jest partia Janusza Palikota (15 proc.), a następnie SLD (9 proc.), Nowa Prawica Korwin- Mikkego (7 proc.) i Solidarna Polska ZZ (4 proc.).
Not. Jarosław Wróblewski

