Instytut Książki (a wcześniej ministerstwo kultury) od lat dofinansowuje wartościowe pisma. I nigdy nie zdarzyło się, by robił to wyłącznie kierując się kryteriami politycznymi. Nawet SLD przyznawało dofinansowanie czasopismom wrogim ideologicznie, na przykład „Frondzie”. To jednak, na co nie mogli sobie pozwolić postkomuniści, swobodnie mogą zrobić postliberałowie (bo nazywanie ich liberałami jest obrazą dla rozumu). I zrobili. Instytut Książki wyciął z listy dofinansowań wszystkie pisma, które można było choć podejrzewać o nieprzychylność wobec Donalda Tuska i jego chłopców, a także salonu.

I tak na dofinansowanie za „słabe” okazały się: kwartalnik „Fronda”, „44”, „Christianitas”, „Rzeczy Wspólne”, „Pressje”, a nawet wydawana przez Roberta Krasowskiego „Europa”.

Na pieniądze załapały się natomiast te pisma, co do których można mieć pewność, że władzy nie zaszkodzą. „Więź”, „Znak”, „Res Publica Nowa”, „Tygodnik Powszechny” i „Krytyka Polityczna” otrzymały po 140.000 złotych, pismo kolegów Donalda Tuska „Przegląd Polityczny” mógł liczyć na 100.000 złotych. Na wsparcie polskiego rządu może też liczyć zupełnie niszowy żydowski magazyn literacki „Cwiszn”.

Ta lista jest niebywale pouczająca. Pokazuje ona, że po dorżnięciu watahy w telewizji publicznej (ostatni niezależny od władzy i SLD program „Warto rozmawiać” Janka Pospieszalskiego spadł w ostatnim tygodniu), po przejęciu wszystkich (poza „Gościem Niedzielnym”) tygodników opinii i (wciąż nieudanej) próbie wywalczenia „Rzeczpospolitej” nadszedł czas na rozprawienie się z myślą niezależną w kwartalnikach i miesięcznikach. Jeśli kiedykolwiek przyszło ci do głowy skrytykować Donalda Tuska i jego kumpli, jeśli nie jesteś zdania, że jest to najlepszy rząd w Polsce, i jeśli, co gorsza, myślisz konserwatywnie, a nie postępowo – to nie łudź się, że jest dla ciebie miejsce w przestrzeni medialnej czy myślowej urządzanej przez Platformę Obywatelską.

Wolność słowa i myśli nie jest wartością dla kolesiów z PO. Dla nich liczy się władza. I jeśli ktoś stoi na ich drodze to go zmiotą. Na razie finansowo…

Tomasz P. Terlikowski

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »