Gołąb jest prawą ręką Ewy Kopacz. Siedział w ławach rządowych obok minister zdrowia na debacie sejmowej, gdy szefowa resortu wyjaśniała posłom, dlaczego nie kupiła szczepionki na grypę A/H1N1. Łączy pensję z ministerstwa z pieniędzmi od prywatnych firm, dla których jego firma Med PR przygotowuje szkolenia i konferencje.

Med PR zorganizowała ostatnio cztery konferencje. Jedną z nich, o grypie - sezonowej i świńskiej A/H1N1, sponsorowały dwa duże koncerny medyczne - Sandoz i US Pharmacia. - Mamy do czynienia z konfliktem interesów - nie ma wątpliwości były minister zdrowia Marek Balicki, obecnie poseł niezrzeszony.

Gołąb nie widzi w tym żadnego problemu. - Nie dostaję pieniędzy wprost od firm farmaceutycznych. Nie rozmawiam z tymi firmami. Zapraszam przede wszystkim przedstawicieli administracji, urzędów - tłumaczy.

 

JaLu/Dziennik.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »