Zdaniem doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych Jake Sullivana, Rosja wskutek niepowodzeń na froncie zachodnim i centralnym zmienia swą strategię i postanawia skupić się na ataku na południowo-wschodnią Ukrainę.

Sullivan uważa, że wycofanie pewnej ilości sił z rejonów zachodnich pozwoli Rosjanom na skoncentrowanie znacznych ilości wojska na terenach południowych i wschodnich ukraińskiego państwa.

Ewentualne powiększenie swych zdobyczy oraz utrzymanie miejscowości już okupowanych w tym właśnie regionie (m.in. Chersonia), w opinii Sullivana pozwoliłoby kremlowskiej propagandzie „zamaskować wcześniejsze niepowodzenia” na froncie i zaprezentować własnemu społeczeństwu swą zbrodniczą napaść na naszych wschodnich sąsiadów jako zakończoną sukcesem „operację specjalną”.

 

ren/kresy24.pl, svoboda.org