Donald Tusk w 2006 r.: po ujawnieniu „taśm Beger” mówił:
„Dziękuję dziennikarzom za wspieranie demokracji poprzez ujawnienie kompromitujacego przypadku skandalicznej korupcji politycznej, jakiej dopuścił się PiS. Miliony Polaków mogły poznać dzięki tym nagraniom kulisy kuchni politycznej komptomitującej obecny rząd.”
„Dziś wszyscy przyzwoici ludzie w Polsce muszą zażądać nie tylko natychmiastowego skrócenia kadencji Sejmu, ale i natychmiastowej dymisji rządu” – powiedział Donald Tusk 27.09.2006 roku.
A jak wyglądała jego reakcja kilka lat później, po ujawnieniu „taśm Wprost" w 2014 roku?
„Osoby, które w sposób przestępczy organizują podsłuchy, nie będą dyktowały polskiemu rządowi postępowania, także jeśli chodzi o dymisje czy mianowanie nowych ministrów.Nie wchodzi w rachubę działanie pod dyktando nikogo, kto ze złą wolą albo przez naiwność, albo chęć zysku, albo chęć politycznego interesu, chciałby współpracować z przestępcami, którzy zorganizowali podsłuchy.” - mówił.
KZ/Facebook/ Youtube/ wykop.pl
